Zadzwonił do mnie mój były chłopak. Ucieszyłam się strasznie, bo pomyślałam, że chce do mnie wrócić. Niewiele się myliłam. Poprosił mnie, żebym mu oddała prezenty, które mi dał na gwiazdkę, żeby je zwrócić do sklepu.
Cóż. Moj były chłopak był bardzo podobny. Byliśmy razem na koncercie i wraz z autografami członków dostaliśmy po kostce do gitary(ich kostki). Ja swoją schowałam jako pamiątkę a mój były swojej używał do grania na gitarze. Później mnie zdradzał i się rozstaliśmy a dwa miesiące po rozstaniu zadzwonił do mnie i pytał czy nie mogłabym dać mu tej kostki bo nie ma czym grać...wyśmiałam go ;-) kostkę mam do dziś a z tym chłopakiem juz w ogóle nie rozmawiam. Ale to dobrze. Spasł się :v
Kompletnie dziecinne zachowanie. Mężczyznę można poznać po tym jak się zachowuje w stosunku do byłej dziewczyny po zerwaniu. Kogoś takiego nie można nawet nazwać facetem.
Dragomir
Może ma korzenie znad Morza Martwego, to wtedy oszczędność ma w genach.
Kabal
Ty lepiej popatrz jak wy baby się zachowujecie wobec swoich byłych, jak kompletne gówniary. Od was polek to trzeba trzymać sie na kilometr.
Ja chciałam swojemu byłemu oddać wszystkie rzeczy, które dostałam... Nawet całe pudło zapakowałam, ale on nie chciał... Wiecie kto się o nie upomniał? Jego siostra...
No to ja miałam taką sytuację, że mój były prezent za prawie połowę mojej wypłaty przyjął, ale tak wyszło, że prezent, który ja miałam dostać od niego jeszcze nie doszedł, kilka dni później zakończyłam związek (mimo wszystko rozstaliśmy się w przyjaznych stosunkach) po kilkumiesięcznych męczarniach-stwierdził, że ja prezentu nie dostanę bo przecież z nim zerwałam xd
Burak. I tak używanych by nie przyjęli. Trzeba olać.
Zalezy co to bylo, swieta byly niedawno to duzo czasu nie minelo :).
Cóż. Moj były chłopak był bardzo podobny. Byliśmy razem na koncercie i wraz z autografami członków dostaliśmy po kostce do gitary(ich kostki). Ja swoją schowałam jako pamiątkę a mój były swojej używał do grania na gitarze. Później mnie zdradzał i się rozstaliśmy a dwa miesiące po rozstaniu zadzwonił do mnie i pytał czy nie mogłabym dać mu tej kostki bo nie ma czym grać...wyśmiałam go ;-) kostkę mam do dziś a z tym chłopakiem juz w ogóle nie rozmawiam. Ale to dobrze. Spasł się :v
Bardzo dobrze, że mu tej kostki nie dałaś.
Zawsze możesz oddać mu je lekko używane, może trochę bardziej niż lekko. I niech w tej sytuacji wsadzi je sobie w swój tylni otwór ciała.
Kompletnie dziecinne zachowanie. Mężczyznę można poznać po tym jak się zachowuje w stosunku do byłej dziewczyny po zerwaniu. Kogoś takiego nie można nawet nazwać facetem.
Może ma korzenie znad Morza Martwego, to wtedy oszczędność ma w genach.
Ty lepiej popatrz jak wy baby się zachowujecie wobec swoich byłych, jak kompletne gówniary. Od was polek to trzeba trzymać sie na kilometr.
Cham :/
Ja chciałam swojemu byłemu oddać wszystkie rzeczy, które dostałam... Nawet całe pudło zapakowałam, ale on nie chciał... Wiecie kto się o nie upomniał? Jego siostra...
tez tak miałam jak dostałam misia od mojego byłego!!
No to ja miałam taką sytuację, że mój były prezent za prawie połowę mojej wypłaty przyjął, ale tak wyszło, że prezent, który ja miałam dostać od niego jeszcze nie doszedł, kilka dni później zakończyłam związek (mimo wszystko rozstaliśmy się w przyjaznych stosunkach) po kilkumiesięcznych męczarniach-stwierdził, że ja prezentu nie dostanę bo przecież z nim zerwałam xd
Oddaj mu je. Tylko może trochę podrasuj.
Według mnie, jeśli ktoś stal się "byłym" to juz nie warto do tej osoby wracać.