#Lzn3k

Mam nerwicę lękową. Chodzę na terapię. Dziś po 20. latach zorientowałam się, że wciąż boję się mojego byłego męża, który mnie katował. I że mam wyrzuty sumienia, że wyjechałam z córką, która mając dość jego agresji, zerwała z nim kontakt. Że go tym zraniłam i zraniłam też ją, bo dorastała bez ojca...

Bo wciąż słyszę, jak on krzyczy, że jestem nikim, że wszystko, co złe, to moja wina...
Diddl Odpowiedz

Nie miej wyrzutów sumienia. Absolutnie nie myśl, że zraniłaś córkę. Lepiej dorastać bez ojca niż dorastać z ojcem przemocowcem, który katuje i wyzywa matkę. Jeszcze by się nauczyła że to jest normalne i sama wpakowała się w taki związek, a chyba tego byś nie chciała. I sama napisałaś, że twoja córka sama zerwała z nim kontakt, mając dość jego agresji. Więc absolutnie nie czuje się zraniona, że z nią wyjechałaś. ty jej uratowałaś resztę dzieciństwa, a może i sobie i jej życie, bo nie wiadomo co b strzeliło twojemu byłemu do głowy. Z wyznania nie wynika jednoznacznie czy on był agresywny także wobec twojej córki (bo napisałaś, że miała dość jego agresji, ale nie czy tej do ciebie, tej skierowanej do niej (chociaż jeśli on był agresywny w stosunku do niej, to to powinnaś była mu odebrać prawa rodzicielskie i żeby miał zakaz kontaktu z dzieckiem, a nie że to ona urwała kontakt z nim, możliwe że już jako dorosła), ale i tak. Trzymaj się i nie poddawaj się się w terapii. Pamiętaj że nie jesteś nikim i nie jesteś niczemu winna. Winny jest tylko twój były, który powinien trafić do więzienia za przemoc domową wobec ciebie (no ale teraz to już za późno pewnie) i to on jest nikim, zwykłym przemocowcem.

karlitoska Odpowiedz

Nie jesteś odpowiedzialna za zachowanie innych ludzi, w tym byłego męża. Za to byłaś odpowiedzialna za swoje dziecko i postąpiłaś najlepiej jako mogłaś izolując ją od agresywnego ojca. Zamień wyrzuty sumienia we wdzięczność samej sobie za bycie dzielną matką, która ochroniła córkę. A jeśli lubujesz wizualizacje - wyobraź sobie, że byłabyś swoją własną matką - czy chciałabyś by Twoja córka czuła się winna ucieczce od tyrana, czy pragnęłabyś dla niej życia z daleka od niego?

Dodaj anonimowe wyznanie