#Lzn3k

Mam nerwicę lękową. Chodzę na terapię. Dziś po 20-stu latach zorientowałam się, że wciąż boje się mojego byłego męża, który mnie katował. I że mam wyrzuty sumienia, że wyjechałam z córką, która mając dość jego agresji zerwała z nim kontakt. Że go tym zraniłam i zraniłam też ją, bo dorastała bez ojca...

Bo wciąż słyszę jak on krzyczy, że jestem nikim, że wszystko co złe to moja wina...
tramwajowe Odpowiedz

Bardzo dobrze zrobiłaś. Mam nadzieję że córka jest Ci wdzięczna. Ocaliłaś ją od podobnych chorób.

Erin Odpowiedz

Zaraz, masz wyrzuty sumienia bo córka wychowywał się bez kata?

ohlala Odpowiedz

Gdybym miała taką matkę, jak Ty - która zabrała mnie od stosującego przemoc ojca, to byłabym jej bardzo wdzięczna :)

Ziutencja Odpowiedz

Trzymaj się, jesteś wspaniała!

Mavis113 Odpowiedz

Chyba kiepska ta terapia jeśli po 20 latach nadal masz wyrzuty sumienia że uratowałaś siebie i dziecko przed katem.

Dodaj anonimowe wyznanie