#LyKe8
Wraz ze zmianą danych spodziewałam się zerwania kontaktu z bliskimi, jednak nie potrafiłam tego zrobić. Szczególnie przez pierwszy rok zdarzało mi się potrzebować ich pomocy finansowej, no i jestem do nich jednak trochę przywiązana, co skutkuje tym, że z niektórymi członkami rodziny mam pewien sporadyczny kontakt. Z pewnych powodów nie chcę im podawać moich nowych danych, więc od 2016 roku mam dwie tożsamości, starając się, by osoby znające mnie jako X nie dowiedziały się o Y i vice versa. Z tego powodu dalej trzymam stary dowód osobisty, a na Facebooku mam dwa profile.
Nie jest to specjalnie trudne, kiedy mieszka się w zupełnie innym mieście niż większość życia, a to wszystko bardzo mnie bawi, mimo że nie podoba mi się, że zostałam zmuszona prowadzić taki tryb życia.
Obie "tożsamości" zna tylko jedna osoba.
A możesz powiedzieć dlaczego zmienilas tożsamość?
Też jestem ciekawa
Przychodzi mi na mysl swiadek koronny...
albo imienia nie lubila, nazwisko osmieszajace...
moze tez rodzina zrobila jej jakies swinstwo, a potem urwanie kontaktu nie wyszlo...
Istnieje też opcja, że wyjechała do kraju, w którym nie ma polskich znaków, a jej imię i nazwisko zawierało ich sporo, więc najprościej było zmienić. Tak robi się często, gdy jedzie się do wschodniej Azji, gdzie w dokumentach masz tylko kilka kratek na znaki.
Teorie:
- przeszła na islam bo tego wymagał jej nowy chłopak/narzeczony/mąż - to by wyjaśniało zmianę imienia i nazwiska jak i oderwanie od rodziny - może zakładała że krzywo będą patrzyć na to
- zmieniła na coś w stylu Veronica Roxy i występuje w filmach ślizganych
"Imiona" aktorek porno to pseudonimy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zmienia sobie permanentnie imienia i nazwiska, żeby grać w pornolach.
Ja bym obstawiała zmianę płci. Bo jak by miała jakieś obraźliwe nazwisko, to imienia by nie zmieniła.
Albo np ktos sie nad nią znęcał więc chcąc uciec zmieniła rowniez dane, żeby jej nie mógł znaleźć. Skoro myślała że urwie kontakt z rodziną jest to dosyć prawdopodobne
Chyba najczęściej się zmienia jak się go nie lubi, jest ośmieszające itd
Koronka albo długi
Hannah Montana?
To można trzymać stary dowód? W momencie zmiany danych nie zniszczyli Ci starego jak robią to w przypadku stracenia ważności dokumentu? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że pozwoliłoby jednej osobie mieć dwa dowody...
Pewnie wystarczy ze zglosila zaginiecie dowodu/kradziez
Ja akurat mam stare dowody osobiste ( nie tylko takie, co straciły ważność) i po prostu odcinają jeden róg, chyba górny lewy. o ile dobrze pamiętam.
No tak ale wówczas jest nieważny i nie możesz się nim posługiwać
@SzubiDubi ale przecież bliskim się nie musisz legitymować
Oczywiście, że nie tylko w takim razie jaki jest sens pisać, że ma dwa dowody, skoro i tak posługuje się tylko jednym? Oszukuje bliskich/zataja swoją tożsamość ale skoro nie musi im się legitymowac to po co? Na pamiątkę to ja tez mam, ale nie używam
Gorzej jak przez przypadek policja sprawdzi stary dowód . Wtedy mogą być problemy.
Ja, przy odbiorze nowego dowodu, zapomniałam zabrać do urzędu jego starej wersji. Urzędniczka poprosiła, żebym zniszczyła stary dowód sama. Nie zrobiłam tego. Więc odpowiedź brzmi: można.
Czy tylko dla mnie to brzmi parszywie? Chce się odciąć od bliskich, pewnie ma im coś za złe, nie chce mieć z nimi kontaktu ale po kasę to wyciągnie rękę. Nie znam sytuacji, ale brzmi to dla mnie niesmacznie...
Jak się tak nad tym zastanowić to masz absolutną rację. Nie odetnie się bo potrzebuje ich pieniędzy. Jak taki pasożyt, który nie zabije żywiciela tylko dlatego, że nie miałby kogo wpiedralac. Przykre to jest na maksa.
Jedno pytanie: po co?
Nie możesz dostać nowego dowodu jeśli nie oddasz starego. Możesz powiedzieć że zgubiłaś, ale jak użyjesz zgłoszonego to masz przerąbane.
Nie znaleźli cię na fejsie za pomocą rekomendacji przez wspólnych znajomych?
Jeśli wierzysz, że rekomendacje kierują się tylko wspólnymi znajomymi, to powiem tyle: o naiwności...