#Lj5ce

Wczoraj byłem w markecie zrobić zakupy na niedzielę. Stałem w alejce ze słodyczami i oglądałem czekolady, a obok mnie stał jakiś mały chłopiec i patrzył na mnie. Uśmiechnąłem się do niego i powiedziałem "Cześć".

W tym momencie jego matka, która stała na drugim końcu alejki, z 10 metrów dalej, wydarła się "Kamilku wracaj tu natychmiast, chcesz zostać porwany?!".

Już dwadzieścia lat chodzę po tym świecie, więc jestem świadomy że mam brzydką gębę, ale bez przesady.
szalikkrol Odpowiedz

tylko brzydcy porywają dzieci?

amen96

haha na to wyglada

maggwia Odpowiedz

Nie martw się, ja ostatnio idąc przez plac zabaw na spotkanie z przyjaciółką, też miałam podobnie. Mały chłopiec uciekał przed mamą i się chichrał, wpadł mi na nogi, ja grzecznie się uśmiechnęłam, na co jego matka: "Mikołaj, wracaj, chcesz, żeby ta zła pani Cię zabrała?!". :)

Margaret Odpowiedz

Niektórzy rodzice tak mówią do dzieci, by do nich wróciły.

Natalia Odpowiedz

Dlatego ja się nie odzywam do obcych dzieci. Nawet jako przyszły pedagog...

wporzo Odpowiedz

swoją drogą straszenie tak dziecka nie jest wporzo. warto powiedzieć, że nie rozmawia się z nieznajomymi :<

amen96

mysle , ze nie chcial go straszyć tylko po prostu lubi dzieci i chcial byc miły

xmx Odpowiedz

gdybyś był przystojny pewnie chcialaby, żebyś to ja porwał

Dodaj anonimowe wyznanie