#Lj5ce
W tym momencie jego matka, która stała na drugim końcu alejki, z 10 metrów dalej, wydarła się "Kamilku wracaj tu natychmiast, chcesz zostać porwany?!".
Już dwadzieścia lat chodzę po tym świecie, więc jestem świadomy że mam brzydką gębę, ale bez przesady.
tylko brzydcy porywają dzieci?
haha na to wyglada
Nie martw się, ja ostatnio idąc przez plac zabaw na spotkanie z przyjaciółką, też miałam podobnie. Mały chłopiec uciekał przed mamą i się chichrał, wpadł mi na nogi, ja grzecznie się uśmiechnęłam, na co jego matka: "Mikołaj, wracaj, chcesz, żeby ta zła pani Cię zabrała?!". :)
Niektórzy rodzice tak mówią do dzieci, by do nich wróciły.
Dlatego ja się nie odzywam do obcych dzieci. Nawet jako przyszły pedagog...
swoją drogą straszenie tak dziecka nie jest wporzo. warto powiedzieć, że nie rozmawia się z nieznajomymi :<
mysle , ze nie chcial go straszyć tylko po prostu lubi dzieci i chcial byc miły
gdybyś był przystojny pewnie chcialaby, żebyś to ja porwał