#Lfw4b

Pierwsza klasa gimnazjum, imiona zmienione.
W mojej klasie był Paweł - cwaniak, lubił rządzić resztą chłopaków,popisywać się. Był też Piotrek... Cichy, grubszy chłopak w okularach którego Paweł uwielbiał gnębić. Przeważnie na przerwach albo Paweł sam zaczepiał Piotrka albo kazał swojemu koledze "kopnij go, walnij". Nam dziewczynom się to nie podobało, zwracałyśmy Pawłowi uwagę, żeby odczepił się od Piotrka ale to nic nie dawało. Nauczycielki które miały dyżury na przerwach też niewiele pomagały bo zwykle mówiły "uspokójcie się" i szły dalej.
Przykro było na to wszystko patrzeć więc wymyśliłam plan. Spotkałam się z Piotrkiem i powiedziałam mu, żeby wytrzymał jeszcze z tydzień bo postanowiłam wszystko nagrywać i robić zdjęcia i tak też było. Udało mi się np. nagrać Piotrka wypychanego w samych slipkach z szatni dla chłopaków na korytarz, robiłam zdjęcia gdy był bity, gdy wysypano na niego kosz na śmieci. Wszystko skopiowałam na płytę, dodałam film z bicia Piotrka za szkołą, który do internetu dodał sam Paweł i razem z listem, w którym napisałam, że albo coś z tym zrobią albo te zdjęcia i nagrania trafią do kuratorium a potem do tv. (nie podpisałam się oczywiście)
Następnego dnia podczas lekcji do sali razem z wychowawczynią wparował dyrektor. Zawołał Pawła do siebie do gabinetu. Po około 30 min Paweł wrócił zapłakany. Kolejnego dnia był apel na którym dyrektor opowiadał o znęcaniu się nad słabszymi, kazał wyjść Pawłowi na środek i przeprosić Piotrka. Rodzice Pawła zostali poinformowani o wyczynach syna. Paweł dostał naganę.
Po tamtych wydarzeniach Paweł już nie cwaniakował. Piotrek zaczął się więcej uśmiechać, okazało się, że to miły, pomocny chłopak. My dziewczyny bardzo go lubiłyśmy bo często dawał nam korki z matmy.
Jakiś czas po tych wydarzeniach dostałam od niego sms" dziękuję, gdyby nie Ty mogło by mnie już nie być, bo miałem różne czarne myśli w głowie". Nie żałuję, że wtedy nakapowałam na Pawła.
Ostrzenozeinozyczki Odpowiedz

Takie kapowanie, to nie kapowanie. Wspaniała dziewczyna z Ciebie 👏

Oretyrety Odpowiedz

Wielkie brawa za reakcję.

Ywioan Odpowiedz

Moim zdaniem to wyznanie jest przerażające. Nauczyciele zareagowali dopiero, gdy zagrożono im konsekwencjami, nie chciało im się reagować, by pomóc chłopakowi!

Ultraviolett

Hallo Neo.

nkp6

no niestety, tak to przeważnie działa w szkole. Nauczyciele niejednokrotnie wolą nie widzieć i nie słyszeć takich rzeczy, często takie zachowanie oprawców komentują słowami typu: "to tylko niewinne zabawy"

ciasteczkowaa12

Ale spróbuj żuć gumę na lekcji albo założyć spodnie z przetarciem na kolanie to cię zjadą od góry do dołu :))

Vito857 Odpowiedz

Jeżeli to wszystko prawda - chapeau bas, Autorko.

Aaalicja Odpowiedz

Swietna reakcja, inni powinni brać z Ciebie przykład. Pozdrawiam 🤗

Wrath Odpowiedz

Przywracasz wiarę w ludzkość.

Lunathiel Odpowiedz

Jezu, wreszcie ktoś kogo obchodzą inni ludzie. Super 💗

DioBrando Odpowiedz

Jesteś super.

Kars Odpowiedz

Brawa za reakcję, brawa za empatię :)

Selevan1 Odpowiedz

Wow, dziewczyny które postanowiły pomóc gnebionemu?

Dodaj anonimowe wyznanie