#LYlE0
Mam najcudowniejszą teściową na świecie. Jest dla mnie jak druga mama. Mogę z nią o wszystkim porozmawiać. Pomaga mi przy dziecku, żebym mogła na pół etatu pracować i nie zwariować w domu, choć sama ciężko i fizycznie pracuje. Wychowała 4 dzieci (4 synów), praktycznie sama, bo teść zawsze miał coś ciekawszego do roboty. Gdy poznałam męża, zawsze mówił jaka to jego mama jest super, jak ją poznam, na pewno ją pokocham, bo jest wspaniałą osobą. Nigdy nie pomyślałam sobie, że jest maminsynkiem, skoro tak mówi, wręcz podobało mi się to, że darzy mamę takim szacunkiem.
Jego mama nigdy nie prosi o pomoc, nigdy nie narzeka i nigdy się nie żali. Nie wtrąca się do naszego małżeństwa i do wychowania mojego syna. Zajmując się nim, zawsze robi to, o co proszę. Piecze najlepsze ciasta i najpyszniejsze torty. Sama mówi, że jestem dla niej córką, którą zawsze chciała mieć.
Ale wiecie za co ja ją uwielbiam najbardziej? Za to, że kiedy jej się pożaliłam, że mąż mi nie pomaga w domu i wytyka, że opieka nad dzieckiem i praca na pół etatu to jest urlop, nigdy nie powiedziała "mój synuś ciężko pracuje, więc masz mu wszystko podstawić pod nos", tylko wzięła go na rozmowę, powiedziała, że w sobotę we dwie idziemy na zakupy, do kina i na piwo, a on ma się zająć dzieckiem, posprzątać, zrobić zakupy, ugotować nam kolację i jak jeszcze raz powie, że nic w domu nie robię, tylko odpoczywam, to dostanie pasem. :D Jedna sobota wystarczyła, żeby dotarło.
Ja rowniez mam wspaniala tesciowa i mam z nia swietne relacje do tego stopnia, ze czasami czuje jak bym byla nie fair w stosunku do mojej wlasnej mamy:/
Ja mam tak z całą rodziną mojego partnera. Potem mam wyrzuty sumienia, że do moich jeżdżę za rzadko, za mało dzwonię itd.
To jeszcze dostanie pasem XD No padłam, dziecko zawsze zostanie dla rodzica dzieckiem ❤
Jak tata z ciocią (jego siostrą) sobie dokuczają (oboje już w okolicach 50lat) na rodzinnych spotkaniach to babcia krzyczy, że jak się nie uspokoją to porozstawia ich po kontach.
*kątach. Przepraszam, bardzo mnie irytuje ten błąd
Twoja teściowa jest wspaniała, bo Ty jesteś wspaniała. Jak miło się czyta takie wyznania.
Łooo musisz znać się na ludziach, że po tym krótkim tekście jesteś w stanie stwierdzić, że ktoś jest wspaniała osoba. Niewiele Ci trzeba.
To rzadki gatunek teściowej. Masz szczęście, że Ci się trafił!
Ja też mam świetna teściowa! Mieszka odemnie 1500 km i widzę ją gora raz w roku.
zazdraszczam <3
Ja również mam cudowną teściową. Powiedziała mi kiedyś, że ona miała też wspaniałą teściową i dzięki temu sama wie jak dogadywać się ze swoją synową. Traktuje mnie jak córkę. Najważniejszy jest szacunek i cierpliwość do drugiej osoby. Sprawę na pewno ułatwia też fakt, że nie mieszkamy razem 😉 chociaż jeździmy do siebie bardzo często.
Chciałabym miec taka tesciowa. Skarb. Ja mam pazerna suke, ktora twierdzi ze Bóg dal dzieci po to by zapewnic rodzicom dobrobyt na starość...
Zapytaj się twojej teściowejz czy nie chce drugiej córki? Może mnie zaadoptuje? :(
To masz wielkie szczęście, że spotkałaś właśnie taka wspaniała tesciowa. Ja niestety trafiłam na tesciowa, ktora się we wszystko wtrąca, wszyscy dookoła robią wszystko źle tylko ona jest perfekcyjna i bez żadnego zarzutu. Na szczęście rzadko nas odwiedza, my też bardzo rzadko u niej bywamy bo gdybym ja widziała częściej to bym chyba zwariowała.