#LYbCH

Od bardzo długiego czasu zauważyłem u siebie, że w jakiś niewyjaśniony sposób potrafię przewidywać sytuacje, które będą miały miejsce w niedalekiej przyszłości, a myśląc o czymś lub o kimś wiem, że za jakiś czas wydarzy się coś związanego z tym, o czym myślę. Zwykle są to błahe sprawy, niemające większego znaczenia w moim życiu. Jednak parę razy zdarzyło się już, że wiedziałem np. o jakiejś kolizji drogowej, nie mając wpływu na to, że się to wydarzy. Byłem tylko w stanie patrzeć, jak się to dzieje. Mało znaczących przykładów tego zjawiska jest zdecydowanie więcej. Powiedzenie za kogoś zdania, pomyślenie o jakiejś osobie, z którą dawno się nie rozmawiało i nie widziało, po czym ta osoba pisze do ciebie lub słyszysz sytuację z nią związaną. Takie deja vu jest według mnie uzależnione od emocjonalnych, przeżytych wydarzeń. Nieraz to uczucie jest przyjemne, ponieważ można poczuć się przez to wyjątkowo, jednak brak kontroli i możliwości, aby zapanować nad tymi wszystkimi wizjami, lub pozbycie się ich na dobre, czasami budzi we mnie obawę, że przewidzę coś, o czym nie będę chciał, aby mi przeszło przez myśl.
Luna111 Odpowiedz

Niestety (lub stety) to wszystko jest tylko sprzężeniem pewnych psychologicznych mechanizmów z naszą podświadomością. Lata świetle temu czytałam o tym trochę różnych książek, które bardzo dobrze opisywały działania podobnych procesów.

Załóżmy, że masz przeczucie, że wystąpi na ulicy X jakaś kolizja drogowa. Wystarczy, że za małego knypka jechałeś z rodzicami trasą, na której gdzieś znajdował się bardzo podobny układ dróg, budynków, drzew i do tego w radiu prezenter mówił o kolizji drogowej. Mając te kilka lat nie poświęciłeś temu żadnej uwagi, nawet nie pamiętasz, że coś takiego miało miejsce. Ale Twój mózg to zanotował i wyciągnął to z Twojej głowy gdy wystąpił podobny układ czynników.

Do tego można dorzucić ciągi przyczynowo-skutkowe, których też często nie rejestrujemy w pełni świadomie. Ostatnio mam 99% skuteczności w obstawianiu, który z moich środków transportu nie dojedzie na czas, ale jakby tak się dobrze zastanowić to zwykle jest to w zbliżone dni tygodnia, zbliżone warunki, sprzężone z obsuwami w powrotach z dnia poprzedniego, więc połączone tworzy pewien schemat, który pozwala mi... przewidywać ;)

upadlygzyms

Fakt, można na przykład przewidzieć, że zima zaskoczy drogowców.

Dragomir

Luna, nie zrozumiałem o co Ci dokładnie chodziło. No ktoś na poziomie podprogowym miałby skojarzenie z jakąś sytuacją z wypadkiem w tle - no ale jak by się to miało do tego, że jakiś wypadek wydarzy się właśnie tu i teraz, gdzie ten ktoś jest?

Wybrak

Lata świetlne to nie jednostka czasu.

Nowiencjestem

Skąd wiesz gdzie on to czytał?

Dodaj anonimowe wyznanie