#LUKj5
Wtem ja, wpadłam na genialny pomysł, że dam mu wizytówkę z portfela. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że zamiast wizytówki, podałam mu... swój kalendarzyk menstruacyjny. Jak pewnie się domyślacie jego mina była bezcenna :)
PS. Nie, nie zapadłam się pod ziemię, ani nie spaliłam się ze wstydu, po prostu zaczęłam się śmiać i podałam mu prawdziwą wizytówkę.
Ogromny plus za reakcję i dystans do siebie. :D
Większość pewnie "zapadłaby się pod ziemię" także plus dla autorki za dobrą reakcję :D
@Pati No tak, o to mi chodziło ;)
DYSTANS DYSTANS DYSTANS DYSTANS DYSTANS DYSTANS taka moda na te słowo
Bo wszystkie te kartonowe badziewka mają ten sam kształt prostokąta z zaokrąglonymi rogami, tak samo z rozmiarem ;) Dlatego ja do rejestrowania babskich spraw wolę aplikację zabezpieczoną hasłem w telefonie ;)
Co to jest 3km?
Ja wracałem 12km przy minus 16 stopniach C. i nie narzekałem.
A czasem w lato to i 20km się zrobiło.
Ludzie są strasznymi leniami. Którym się nie chce przejść nawet tych 3km. Przecież to jest około 30 minut piechotą.
A może nie paliły się już lampy a mieszka na odludziu i boi się wracać sama?
Tata Ludwiczka z bajki pt. "Świat według Ludwiczka" się znalazł...
A bo na pewno facet wiedziałby co to jest... ;)