Autorka wprowadza w ten sposob element dramatyzmu, subtelnie podkreslajac ogrom poswiecenia i oddania Sprawie. Powtorzenie wzmacniajace, 2 lata oraz lato czy zima, uswiadamia zelazna konsekwencje podjetych dzialan, nie zwazajaca na przeciwnosci dnia codziennego. Stawia sie niniejszym w chlubnym korowodzie bezinteresownych postaci, znanych z wielkich dziel literatury, dbajacych o dobro wspolne ogolnie, a losy pokrzywdzonych i potrzebujacych w szczegolnosci.
Ja rozumiem się pomylić, nie zwracać uwagi (niektóre sztuczne wyglądają realistycznie) ale dwa lata? Dwa lata lać wodę w doniczkę, z której ona nie jest pobierana?
To trzeba być kretynem, żeby się nie kapnąć, że to atrapa.
płacone od godziny, trzeba sobie jakoś radzić
nie przelal sie?
A co ma do tego deszcz i śnieg?
Autorka wprowadza w ten sposob element dramatyzmu, subtelnie podkreslajac ogrom poswiecenia i oddania Sprawie. Powtorzenie wzmacniajace, 2 lata oraz lato czy zima, uswiadamia zelazna konsekwencje podjetych dzialan, nie zwazajaca na przeciwnosci dnia codziennego. Stawia sie niniejszym w chlubnym korowodzie bezinteresownych postaci, znanych z wielkich dziel literatury, dbajacych o dobro wspolne ogolnie, a losy pokrzywdzonych i potrzebujacych w szczegolnosci.
I po 7 latach nadal go podlewasz?
Jeżeli ci za to płacą, to jeszcze nawozu mu możesz podsypywać :)
Ja rozumiem się pomylić, nie zwracać uwagi (niektóre sztuczne wyglądają realistycznie) ale dwa lata? Dwa lata lać wodę w doniczkę, z której ona nie jest pobierana?
Wiele osób się na nie nabiera
jak to przeczytałam poczułam smutek że zrobili cię w "bambuko" ale zaczełam się śmiać bo to trochę zabawne