#KnGM3
Wczoraj dla spokoju odpowiedziałam jej, że na 50% chłopak. Odpowiedź uradowała mamusię, do tego stopnia, że zadzwoniła do swojej siostry, by się pochwalić. Dopiero ona sprowadziła ją na ziemię i wytłumaczyła jak działają procenty ;)
No cóż, teściowa ma focha, a ja święty spokój ;)
trzeba było powiedzieć że obojnak xD
albo że bliźniaki - parka. a jak potem rodzi się jedno, no cóż wygrał silniejszy i zjadł drugiego xD
albo zgodnie z 'duchem czasów' - dowiemy się jak się urodzi bo musi samo zadecydować czy jest chłopcem czy dziewczynką
XD Skad tacy ludzie sie biora?
nie wiem z moją babcią było podobnie (aktualnie mam młodszego brata)
No wiesz, kiedy mężczyzna poznaje kobietę... Itd.
Imaginarium 😅 hahah
Biorąc pod uwagę to co się dzieje, to płeć z jaką urodzi się dziecko nie jest wcale ostateczna.