#KUylY

Kilka lat pracowałem w KFC, nie powiem, dla studenta fajna praca, niezła płaca i elastyczny grafik. No i jakiś staż do emerytury się wyrobiło.
Ale nie o tym.

Któregoś pięknego dnia podjeżdża facet na linię drive-thru i po moim "dzień dobry" słyszę:
- Poproszę dużego ciemnego araba i te.. No te.. W tym kubełku to nie mogą być skrzydełka wieprzowe? Bo te co dajecie to takie małe...

Poinformowałem klienta, że smażymy tylko kurczaki oraz że świnie nie mają skrzydeł.
No i tyle go słyszałem.
Szkoda, że napisał skargę na moją obsługę, a kierownik nie wiedział jak z nią dalej postąpić.
Arszenik Odpowiedz

Na jego miejscu napisałabym skargę na swoją głupotę. Chociaż takiemu idiocie to już nic nie pomoże.

wilii Odpowiedz

Nie uwierzę chyba, że świnie zaczną latać! Ale tak na serio, to było śmieszne;)

Ysera Odpowiedz

Oburzające zachowanie. Odmawiać głodnemu człowiekowi skrzydełek wieprzowych, też coś. Taki mundry bo się biologii uczył, jajogłowy jeden! Janusz płaci i wymaga! A teraz podaj mi schabowe z makreli.

Regina Odpowiedz

" Jak świnie zaczną latać, to podam panu wieprzowe skrzydełka" albo " Polecamy wołowe skrzydełka z wolnego wybiegu" :P

Etiuda9 Odpowiedz

Chyba nawet byl taki film "Skrzydlate swinie" ;) To goscia poniosla fantazja...

Arak Odpowiedz

No szkoda :(

matikkkii1 Odpowiedz

Ale, tutaj się przyda troszkę pomyślunku, duży ciemny arab, to pewnie arabika, a skrzydełka wieprzowe to te zwyczajne :)

wszystkoZAJENTE

Duży ciemny arab, to SZEJK.

AnonimowaSadystka Odpowiedz

A o red bull'u to pan słyszał ? Po nim świnie latają :D

armaniak Odpowiedz

Staż do emerytury? W Twoim wieku (student/uczeń) w KFC, tylko umowa zlecenie. Żadnych składek ZUS-owskich Ci nie odprowadzono.

wszystkoZAJENTE

No to chyba w dupie byłeś i gwóno widziałeś, bo normalna umowa o pracę. Z tym, że na czas roku akademickiego 1/2 etatu, a na wakacje 1/1.

Ysera

W Polsce studia dzienne liczą się do stażu pracy, tak jak i szkoła średnia. Praca w tym okresie nic do stażu nie dodaje, obojętnie na jaką umowę.

FisherMan Odpowiedz

Jak nie pomoże morze martwe to może pomoże morze bałtyckie - w nim łatwiej się utopić

Szafran

Nazwy własne pisze się z dużej litery.

01928374650

Jeśli chcesz kogoś poprawiać, to chociaż rób to poprawnie. 'Nazwy własne piszemy dużą literą' ;)

milka2909

"Wielką literą", moi drodzy 😘

Schattig

Bez różnicy "dużą" czy "wielką'. Ważne, żeby nie było "z dużej/ z wielkiej".

Dodaj anonimowe wyznanie