#KStcq

Dawno temu, jeszcze w poprzednim tysiącleciu, byłam sobie mała, trzy, a może dwuletnia ja. W domu mieliśmy wówczas pieska, starszego ode mnie o jakieś 12 lat Puszka. Był to mój ukochany zwierzak, stróż i obrońca, który nikogo nie dopuszczał do mnie i był gotów zamordować napastnika... mimo że sam był wielkości moich pluszaków.

Historia jednak nie dotyczy stricte Puszka, lecz raczej mojej pamiętliwości - otóż pewnego pięknego, słonecznego dnia, kiedy bawiłam się w piaskownicy, Puszek wylegiwał się na trawie, a moja mama wieszała pranie, zachciało mi się słodyczy i poprosiłam: "Mama, daj ciuciu!". Moja mama odpowiedziała lekceważąco: "Nie ma, Puszek zjadł" i uznała to za koniec tematu. Jednak ja tej zniewagi zapomnieć nie mogłam.

Parę dni później mama, poszukując babci zajrzała do mojego pokoju i spytała, gdzie jest babcia. Co odpowiedziałam? "Nie ma, Puszek zjadł."
Mayoko Odpowiedz

Jak jako dwuletnie dziecko tak ripostowałaś to nie chce Cie spotkać teraz :D

Oj bez przesady :D Aż taka groźna nie jestem!

DODA Odpowiedz

Puszek- wszystkojad:)

KochamTomka

Dałabym + ale nick mnie odstrasza xD

czekoladowezaby

Niby taki mały, a apetyt ma ;d :)

Munir

@KochamTomka a mnie twój ;-;

dzikus Odpowiedz

Tematyczny suchar: jak się nazywa kot złomiarza?
Puszek

Honey Odpowiedz

Jak wilk z "Czerwonego Kapturka" xD

mikax Odpowiedz

Hahaha genialna ??

Giselle Odpowiedz

Wędrowałam przez lasy, góry i doliny mego domu, aby zanieść swej babci w drugim pokoju pyszne śniadanie i leki. Gdy do niej dotarłam, bardzo się zdziwiłam, spytałam dlaczego jest taka włochata. Ona tylko odrzekła, że powodem tego jest odżywka na porost włosów. Postanowiłam nie wnikać w temat i zanieść babci mój podarek. Gdy tylko podeszłam do jej łoża, ona nagle wyskoczyła, ale... To nie była ona. To Puszek! ... A teraz siedzę razem z babcią w jego brzuchu i piszę do was sms'a z prośbą o pomoc.
PS. Całkiem ładnie urządzony ma żołądek ten mój Puszek. Tylko trochę cuchnie i słaby zasięg tu jest.

O matko! wstrętny Puszek! Zły, bardzo zły Puszek!
Już lecę na ratunek! ?

Lewkonja

Ooo, bajeczka :D

Laylenn Odpowiedz

Ma 3 głowy?

Aktopytaa Odpowiedz

Mściwa dziewczynka :D

Muflon4 Odpowiedz

A Puszek spalił buraka ???

Katexx Odpowiedz

Czy tylko ja myślałam na początku, że będzie to wzruszająca historia o właścicielu i psie ?

Swoją drogą, masz gadane ?

Zobacz więcej komentarzy (11)
Dodaj anonimowe wyznanie