W pierwszej klasie podstawówki chciałem kupić czekoladki koleżance z okazji walentynek, ale nie wiedziałem skąd wziąć pieniądze. Wstydziłem się poprosić rodziców, więc wybiłem sobie zęba i za kasę od wróżki sfinansowałem swoje zamiary :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Mam nadzieję, że to mleczak był 😂
Gorzej, jeśli przez przypadek wybił stałego 😁
Facet idealny ;)
No nieźle :D
Jeśli coś co jest głupie, ale działa to wcale nie jest głupie. :)
To albo jest albo nie jest. Powinno być: "Jeśli coś wydaje się głupie..."
Powiedz jeszcze czy się opłaciło;-)
No i to się nazywa poświęcenie w imię miłości :p
Szacunek się należy w przyszłości lub może i teraz twoja żona ma z tobą niebo :D
A on zęby jak organy?
Masz jeszcze obie nerki? :)
Powiedz, że dziś jest twoją bardzo kochającą żoną, i że warto było!
Ja wyprowadzałem sąsiadce psy przez tydzień. Dostałem całusa 🤣