#KMWlA

Zacznę od tego, że wraz z koleżankami w klasie stworzyłam tradycję kupowania sobie prezentów na urodziny. Tradycja trwa od początku roku. Zawsze jestem tą osobą, która pamięta o urodzinach i o tym, żeby przygotować prezent. Starałam się każdej z dziewczyn kupić coś przydatnego z kategorii beauty, słodycze, świeczki itd. Ostatnio były wakacje, w które akurat żadna z nas nie miała urodzin, lecz zaraz po rozpoczęciu we wrześniu (3, 5) dziewczyny miały urodziny. Przez większość wakacji nie miałam z połową kontaktu, więc złożyłam się na prezenty dla tych dwóch z innymi koleżankami, z którymi akurat się lepiej trzymałam. Stresowałam się, co im kupić, jak to załatwić jeszcze miesiąc przed tym wszystkim. Starałam się przygotować im prezenty, z których będą zadowolone... Końcowo były zadowolone i to bardzo. Prezenty były wartości 200 zł jeden. Ostatnim czasem to ja miałam urodziny, również we wrześniu (9). One nie myślały o tym wcześniej, nie stresowały się, ba, nawet nie dały mi w terminie tego „prezentu”, mimo że się widziałyśmy w dzień urodzin. Ze wszystkich prezentów, jakie mogłam dostać, dostałam jednorazówkę (epa) o wartości max. 100 zł. 
Moi rodzice wiedzą o składaniu się na prezenty i interesują się tym. Co mam powiedzieć rodzicom? Że dostałam urządzenie do palenia? Mam sobie sama kupić coś innego i pokazać rodzicom? Nie wiem, ale bardzo mi przykro, bo bardziej bym się ucieszyła z kolorowanki i najtańszych markerów. Jestem zawiedziona.
JoseLuisDiez Odpowiedz

To następnym razem też im kup coś taniego, głupiego i bezużytecznego.

Arabell

Weź...

Tylkopoco Odpowiedz

Masz prawo czuć się zawiedziona. Nie kupuj nic innego, powiedz rodzicom prawdę co dostałaś. Czemu masz jeszcze do tego dokładać. Moja rada, przestań się angażować w te prezenty. Jak ktoś ogarnie zrzutkę, to się dorzuć, ale nie wychodź z inicjatywą.

NiebieskiJezozwierz Odpowiedz

Wydajesz się dość młoda, więc jeśli mógłbym coś doradzić to po prostu postaraj się mieć gdzieś tych, którzy Ciebie mają gdzieś. Łatwiej się w ten sposób żyje. Powodzenia

HansVanDanz Odpowiedz

Wg mnie kupowanie komuś prezentu powinno wynikać z potrzeby obdarowania danej osoby. Nie dlatego, że robimy listę i lecimy z prezentami jak leci.

Arabell Odpowiedz

nie do końca rozumiem o co chodzi..

upadlygzyms

Autorka szuka atencji ale słabo jej to wychodzi. Do tego bilans finansowy wyszedł jej ujemny, więc jest zawiedziona.
Teraz zastanawia się gdzie to zgłosić.

Dodaj anonimowe wyznanie