Mój 4-letni synek, jak większość dzieci w tym wieku, umie prawić dość niezwykłe komplementy. Jakiś czas temu przyszedł do mnie, przytulił się i mówi:
- Mamo, jak ty pięknie pachniesz, chyba majonezem.
Rozpłakałam się ze śmiechu :)
Dodaj anonimowe wyznanie
A ja mam bekę ze 5 lat temu tego typu wyznania się ludziom podobały, bylo mnóstwo fajnych komentarzy. A teraz "chwila dla ciebie", "to nie jest anonimowe", "co za dno" itp.
To nie anonimowe się zepsuły.
To społeczność anonimowych.
Dokładnie to samo chciałam napisać!
Popieram. Ludzie tutaj zrobili się gburowaci, ciężko znaleźć pozytywne komentarze.
a może cała wina przejść na Cocid-19? Nie powiedziałabym, że społeczność się zepsuła, ale zawsze no komentarzach widać kto ewidentnie miał gorszy dzień.
@kocham...
Nie, nie było tak. Nawet jak się pojawiały takie wyznania, to w komentarzach były apele o "niewrzucanie tu takich gówien". Te broniące autorów miały więcej minusów niż plusów..
Btw gówien... kiedyś było jakoś więcej wyznań obrzydliwych, takich o kupie i wymiotach, teraz jest ich zdecydowanie mniej... więc tak, nie jestem pewien czy masz rację bo albo się ludziom znudziły albo to społeczność anonimowych się poprawiła...
Ooooo moje wyznanie :D teraz ma 9 lat i trochę lepszy zestaw komplementów:D
O, dalej siedzisz na stronce?
Czasem zaglądam. Za bardzo wkurzają mnie dyskusje niektórych osób, nie da się długo czytać i w sumie to praktycznie nie ma czego czytać.
Jak zwykle nie ma najwazniejszego - dalej pachniesz majonezem? :D
Pierwszy raz widzę żeby autor wyznania komentował je po kilku latach
Nie pachnę:D najśmieszniejsze jest to, że nigdy nie lubił majonezu i do tej pory nie wiem skąd wziął ten pomysł. Za to wczoraj bardzo go rozbawiło gdy powiedziałam, że historìa, którą wlasnie przeczytał jest o nim:)
Witaj autorko. Miło wiedzieć, że zaglądają tu jeszcze "starzy" użytkownicy. ❤️
Uwielbiam zapach majonezu. 😍
majonez to zycie <3
O taaaaak. Mogłabym jeść majonez łyżkami. Dlatego staram się go nie kupować. 🙊🙊🙊
ToTylko, starzy zaglądają. Witaj 😘
Ooo asienaebaam Witaj moja droga 🥰🥰
Idź opowiedzieć to ciotkom przy obiadku niedzielnym.
Chwila dla ciebie.
Prawie płaczę z zażenowania.
To chyba starym i zjełczałym majonezem...
Sory, ale co w tym anonimowego... ludzie..
Wstydzisz się tego? Masz traumę do dzisiaj?
Mam radę - załóż bloga poświęconego swojemu dziecku - wrzucaj zdjęcia, filmiki, cytuj zabawne zdania i opisuj wszystkie urocze i te mniej urocze fragmenty jego życia...
Może za te 15 lat pojawi się anonimowe wyznanie młodego mężczyzny tym jak to jego matka zniszczyła mu życie zabierając mu prywatność i wrzucając materiały które dzisiaj jego zdaniem go kompromitują. Może przynajmniej taki będzie pożytek z tego twojego wyznania.....
Nikogo to nie interesuje a twoje dziecko jest do bolu przecietne
Może jest do bólu przeciętne. Może jest kompletnym idiotą. Może jest małym geniuszem. Z tego wyznania to nie wynika. Nie wiesz nic o tym dziecku poza tym, że jego matka tamtego dnia pachniała majonezem.
Słodko ale nie na tę stronę :(