#K9C1x
Po "kolacji" poszliśmy do łóżka, ale jakoś mój kochany nie mógł rozgrzać się do intymnych igraszek, więc postanowiliśmy wziąć wspólny prysznic, który miał jemu w tym pomóc. Ciepła woda, dużo piany, masaż ciała i żarliwe pocałunki pod strumieniami prysznica i nagle mój luby pada na kolana i mówi przerażonym głosem:
- Chyba musisz wyjść. Natychmiast!!!
Zdruzgotana i zdziwiona jego zachowaniem pytam:
- Dlaczego?
- Bo zaraz narobię pod prysznic!!!
Wyskoczyłam z łazienki porażona tym wyznaniem i stojąc pod drzwiami jeszcze cała w pianie i zawinięta w ręcznik, śmiałam się i naigrywałam z niego. A on siedząc na kibelku tylko krzyczał: "To wcale nie jest śmieszne". Mimo tego ja śmiałam się dalej.
Poszłam do łóżka w znakomitym humorze i tak sobie leżałam przeglądając internet na smartfonie, gdy poczułam bolesne ukłucie w jelitach. Momentalnie zwinęłam się z bólu, wyskoczyłam z łóżka i pobiegłam do drzwi łazienki. Zaczęłam się dobijać i gdy mój chłopak otworzył drzwi, stałam zgięta wpół i ostatkiem sił wytrzymałam, żeby usiąść na sedesie.
Nie zdołaliśmy już tego wieczoru odbudować atmosfery, jaka nam towarzyszyła na początku wycieczki.
Tak właśnie romantyczny wypad do pięknego miasta został zniszczony przez zupkę błyskawiczną...
Nie popełniajcie mojego błędu i zróbcie chłopu kanapki.
Bo miłość i sraczka przychodzą znienacka :)
oby nie 😁
Heh☺
Pytanie, gdzie leży Nienack ;-)
Chyba na pewno nie leży na Nacku :D
Tam jest normalnie żywieniowa tablica Mendelejewa
Dupa Was oszukała... A, nie, przepraszam, to była zupa.
Przynajmniej coś zrobiliście wspólnie tego wieczoru xD
U mnie zupka błyskawiczna to zupka chińska :D sam nie wiem czemu
U mnie także :)
I u mnie
Fajnie się czytało :) tylko szkoda że wam w końcu nie wyszło :p
ja z kolei nie widzę nic nadzwyczajnego w tym wyznaniu
ludzie, wyraziłam tylko swoje zdanie podobnie jak @muza21a wy od razu minusujecie
Wymarzona, ale czemu Cie tak bolą te minusy? Ja rozumiem, że tylko wyraziłaś swoje zdanie i popieram, każdy ma do tego prawo. Ale czy 20 minusów na anonimowych zrujnowało Ci życie? :D
@wymarzona nie bądź dzieckiem, kto się tak przejmuje minusami? poza tym plusy i minusy to też wyrażanie swojego zdania.
nie boli mnie to, ale zauważyłam, że niektórzy za byle co dostają pełno minusów, no ludzie
Sraczka 1:0
Było iść na lody. Akurat w Toruniu są jedne z najlepszych w Polsce. :P
Ja za dzieciaka uwielbiałam lody z Sopotu :) Zawsze wracając z wakacji tam wjeżdżaliśmy. Można było dowolnie wybrać kombinacje smaku, polewy i posypki, a same lody były ogromne. Impreza w rożku :) Szkoda, że nie pamiętam gdzie to dokładnie było.
LadyFeedicorn... z Torunia? Nie mam pojęcia, czy to jakaś marna próba sarkazmu, czy coś, ale chyba każdy Torunianin wie, o jaką lodziarnię mi chodzi.
a ja wiele lodów już jadłam, w toruniu też, a i tak jak dla mnie najlepsze na świecie są w takim małym podkarpackim miasteczku :D
@gwynbleidd Nie było to przypadkiem przy hotelu "Zhong Hua" w okolicach molo?
mordimer0madderdin u Suchojada? :)
Witaj Gwynbleid. Widziałeś gdzieś może Saskie?
@Girlanachronism przeprowadziłeś/aś badania na ten temat czy po prostu jadłeś/aś WSZYSTKIE lody dostępne w Polsce?
Śmierć i sranie gdzie zastanie :D
Mieszkam w Toruniu, zapraszam ponownie jest wiele miejsc do zwiedzania
Bydgoszcz jest lepsza i ładniejsza
W poniedziałek jadę do dziecinnego, możesz mnie odwiedzić :P
Hahah :D Brzydgoszcz ładniejsza? Toruń pozdrawia :3