Cztery lata temu byłam na imprezie ze znajomymi. Cała imprezę obserwował mnie jeden chłopak. Gdy tylko wyszłam na chwilę na dwór wyszedł za mną i zagadał. Wróciliśmy do stolika, a on wyskakuje z tekstem: "Jesteś moją przyszłą żoną". Ja w śmiech, impreza się skończyła, wymieniliśmy się numerami.
I tak od roku jestem żoną tego chłopaka. Jasnowidz. ;)
Dodaj anonimowe wyznanie
Szaleństwo.
Wyszłaś za tego wariata?
Nie porwała mnie ta chistoria.
Niech Cię porwie słownik ortograficzny XD
Porywa mnie to, że jest prawie 2021 rok, a ludzie dalej poprawiają ortografy innych W INTERNECIE XD. Ile Ty masz lat, 40 czy 50? A już a propos całego komentarza, moja odpowiedź brzmi: ok boomer.
A co jest nie tak z poprawianiem ortografii? I dobrze zauważyłeś, mamy prawie 2021, a ludzie dalej nie potrafią poprawnie pisać bez błędów, z pomocą takich narzędzi.
Weź sobie kup słownik na święta, w tym roku święta będą jakie będą to będzie czas na studiowanie ortografii.
Poprawianie czy wytykanie niepoprawności w ortografii przypadkowych osób na przypadkowej stronie to jakiś poroniony i przypałowy pomysł. Oświecę Was, ludzie zawsze robili błędy (a ortograficzne,
to przynajmniej odkąd potrafią pisać), to nie jest jakaś plaga dzisiejszych czasów. Po prostu w dobie dzisiejszej technologii masz wgląd w to, jak piszą jakieś przypadkowe osoby w Internecie i co z tego? Naprawdę czujesz, że masz jakąś misję? Że Twoją misją jest nawracanie innych na dobrą drogę poprawnej polszczyzny? XD Co wtedy czujesz? Uśmiechasz się do siebie przed ekranem? I kiwasz głową potwierdzająco? XD Haha. Idziesz sobie potem zaparzyć herbatkę, bo zrobiłeś dobry uczynek? Hahaha, a dajcie spokój. Śmieję się na samo wyobrażenie. Szerloki kochane i drodzy puryści językowi, strasznie mi przykro, że muszę to zaznaczyć, ale słowo "chistoria" celowo zostało tak przeze mnie napisane. Nie mam na ogół problemów z ortografią, choć pewnie czasem coś trzasnę omyłkowo, zdarza się. A teraz przez was mam jeszcze ból dupy, że muszę tłumaczyć takim randomom jak Wy, właśnie takie oczywistości.
Kleksownik: triggered.
@ kleksownik: Od tego typu ortografow po prostu oczy bola. To wszystko.
I co, przestają was boleć jak napiszecie komuś o słowniku? Oj dzieci...
Nie, ale przestaja bolec gdy ktos juz sie ogarnie. Szansa nikla ale realna.
Specjalny błąd w pisowni jest taki śmieszny. 😂
Śmieszny jak twoje riposty.