#K1kvb
Chciałam zamknąć drzwi od izby, ale coś je blokowało. Próbowałam i nic. Mąż i ochroniarz to samo. Nagle mój mąż wypalił: „Tam coś jest”. Okazało się, że drzwi blokuje noga tego bezdomnego. Ochroniarz chciał zamknąć drzwi i zaczął ją ciągnąć... Nagle CYK... i noga została w jego rękach.
Ja w szoku, mąż w szoku, ochroniarz w szoku... Wszyscy oczy jak 5 złotych.
Nagle pan bezdomny budzi się i mówi: „Wyciągnąłeś pan protezę, to teraz ją załóż!”
Ja w śmiech, mąż też, a biedny ochroniarz trudził się z tą protezą przez dość długi czas.
Praca w szpitalu nie jest wcale taka nudna :D
To wszystko przez patriarchat
Wychdzi na to, że gdyby nie było patriarchatu, to nie byłoby nawet szczątkowej cywilizacji.
Dziękuję za docenienie bezustannych wysiłków. Taka pochwała od czasu do czasu każdemu jest potrzebna.