#K1TdE
Z Patrycją znałam się od kołyski. Przez 20 lat wspólnych wzlotów i upadków nic nie było w stanie zaszkodzić naszej babskiej przyjaźni. Aż pojawił się On. Patrycja świata poza nim nie widziała, a po kilku tygodniach ich wielkiej miłości napisała mi SMS-a, że nie ma sensu, abyśmy dalej utrzymywały kontakt. Wszelkie próby wyjaśnienia sytuacji spełzły na niczym. Zabolało, nie powiem; jednak trzeba było żyć dalej.
Trzy lata później doszły mnie słuchy, że się pobrali i Pati jest w ciąży. Wiedziałam, że zawsze marzyła o założeniu rodziny, jednak wciąż miałam do niej tak ogromny żal, że w duchu zaczęłam życzyć jej poronienia. Wiem, że to podłe, kobieta kobiecie, ale rany wciąż były świeże i bardzo chciałam, aby poczuła, jak smakuje strata bliskiej osoby.
Kilka dni temu wpadłyśmy na siebie na mieście, porozmawiałyśmy chwilę. Jej synek, obecnie 7-letni, przez błąd lekarza przydusił się podczas porodu; skutkiem czego jest silne upośledzenie umysłowe i brak rokowania samodzielności w dorosłym życiu.
Moje marzenie się spełniło. W sumie nawet z nawiązką, gdyż wydaje mi się, że "łatwiej" byłoby stracić ciążę, niż żyć ze świadomością, że arogancki medyk w kilka chwil zniszczył życie zdrowemu dziecku. Pomimo że nie miałam żadnego wpływu na zaistniałą sytuację, czuję się po prostu dziwnie.
Nie sobie tylko jej życzyłaś.
Nigdy nie zrozumiem życzenia komuś cierpienia innej niepowiązanej ze sprawa osoby, jak na przykład pragnienie żeby to czyjemuś dziecku się coś stało.
Taki kurewski charakter
Kobiety czasem są straszne.
Kobieta kobiecie wilkiem najbardziej, a to niby mężczyźni są tak źle nastawieni do kobiet lol
Mezczyźni sa wilkiem dla meżczyzn. Ale to fakt, nawet oni w swoich życzeniach czy docinkach kaśliwych, nie sa tak kreatywni jak my kobiety
Mam kumpla i niezależnie czy gadamy we dwóch czy we większej grupie, nie mamy problemu przyznać "ale masz krzywy ryj". Tymczasem kobiety: "piękna jesteś :*", potem leci sms do innej Kasi czy Basi "boże ale ona gruba, widziałaś co założyła??" i chciałbym zrozumieć skąd taka tendencja się bierze. Rywalizacja o samca? Przecież nawet faceci się tak nie spinają o laskę xD przynajmniej nie znam takiego w swoim otoczeniu
Guzik prawda. My damy sobie po ryju i zaraz idziemy na piwo.
Baby to w ogóle nie mają sumienia. Jak jedna drugiej nadepnie na odcisk, to wojna stuletnia wymięka.
@Kars: Kobiety sa mało odporne na krytyke, ale poniewaz wiemy o tym, podswiadomie prawdy nie powiemy.
Tak jak Ostrze mowi. Wy to zazwyczaj " Ale z ciebie imbecyl, ale sie ubrałes jak debil, co to za kretyńska fryzura" odpowiecie w tym samym stylu, i pijecie wodke 🤷♀️ Kobiety tez wiedza, ze facet krytyke znosi lepiej i tez bedzie "bardziej szczera"
Po za tym, kobiety tez jako bardziej emocjonalne, bardziej przeżywają, zazdrosc, odtracenie i inne takie.
Kobiety nie zrozumiesz 😉
sama sobie na to pracujesz swoim hejtowaniem i chamstwem, to tylko reakcja na twoja akcje xd
najgorsze sa takie niczym niezawinione uszczypliwosci
@Hvafaen no właśnie nigdy nie masz pewności czy ktoś Ci tyłka nie obrabia za plecami a Ty np. szczerze się uśmiechasz do tej osoby, gadacie i żyjesz w nieświadomości
Ej ludzie, opanujcie się, przecież ona tego dziecka nie udusiła. Zbieg okoliczności jak każdy inny. Jedyne co pokazuje to wyznanie, że z autorki beznadziejna przyjaciółka jest.
*była
Wcale się nie dziwię, że nie chciała mieć z tobą kontaktu. Trzeba być obrzydliwym człowiekiem, żeby życzyć czegoś takiego.
A ja zwrócę uwagę na inny aspekt, o którym jeszcze nie widziałam komentarza. Nie kumam osób, które zakochują się tak ach, och bardzo, że nagle nara i wywalone na resztę świata. Partner jest ważny, ale wypinanie się na przyjaciół, bo miłość się w życiu pojawiła? Znam takie przypadki, a po paru latach zdziwienie, że nie ma do kogo gęby otworzyć, bo z partnerem albo ostatecznie nie wyszło, albo wyszło, ale wdarła się rutyna i w sumie fajnie byłoby czasem pogadać/spotkać się z kim innym. Ale z kim, skoro wszystkie mosty popalone w imię wielkiej miłości.
Coś w tym jest. Co ciekawe - zauważyłam, że częściej ma to miejsce u kobiet.
nie masz takiej mocy sprawczej, nie dopowiadaj sobie
Nie obwiniaj się tak bardzo. Ludzie mają czasami różne myśli, nie zawsze udaje nam się cały czas nad nimi panować. Ale to, że dziecko jest chore, nie ma żadnego związku z tobą. Jeśli nawet jakimś cudem by było inaczej, to bardziej obwiniałabym Tego, kto zgodziłby się na to, żeby skrzywdzić dziecko, bo Tobie się zdarzyło mu źle życzyć. Jesteśmy tylko ludźmi. Nie jesteś ani najgorszym, ani najlepszym człowiekiem na świecie. Po prostu zostaw to za sobą i idź dalej. I nie bierz za bardzo do siebie tych głupich komentarzy. Powodzenia.