#JyxsZ
Najlepiej jest kiedy wieczorem w łóżku znajduje się mój facet, kot i pluszak.
Kota nie ma? Pół biedy, kot to kot.
Mojej drugiej połówki nie ma, bo wyjechał? No jakoś przeżyję.
Ale jak nie ma pluszaka, to nieważne w jakim jestem stanie (tak, nawet po ostrej imprezie), muszę go znaleźć i z nim zasnąć... Baba 27 lat i śpi z pluszakiem...
Czy narzeczony wie, że stanowi skromny dodatek do pluszaka?
Niewiedza nader często jest jak zdrowie. Naprawdę docenia tylko ten kto je stracił.