#x6Xry

Chciałam wysłać pocztówkę.
Nie miałam pewności, jak to zrobić, więc ostatecznie jej nie wysłałam.
Moje pokolenie to porażka, której jestem dowodem.
Ja2 Odpowiedz

Największą porażką nie jest to, że nie widziałaś jak to zrobić, tylko że bałaś się zapytać. Bo to jest najgorsza pułapka, nie szukać pomocy nawet w najmniejszych rzeczach ;)

grzejniczek

Zgadzam się . Kto pyta nie błądzi

Spiro

Eowina, raczej w Lublinie... >.<

zonayeti

Jak wstydzę się o coś zapytać, to sprawdzam w necie. Po coś mamy takie dobrodziejstwa. ;)

tylkonieona

Czemu w Lublinie? :)

malami9696

Spoko nie ma sie czym przejmować. Mojemu chłopakowi zepsuł sie telefon wiec postanowiłam mu wysłac swój stary (mieszka daleko ode mnie). No cóż zrobie to priorytetowo, Bezpieczna koperta, adresuje, wszystko pięknie, podchodze do okienka a pani sie na mnie krzywo patrzy. Zwaliłam to na brak makijazu :D. Jak sie później okazało, pani prawdopodobnie wzięła mnie za wariatke bo zapłaciłam 13.50 żeby wysłać paczke do siebie. TO DOPIERO PORAŻKA!

tylkonieona

malami9696

Myślę, że większą porażką jest zachowanie owej pani. Skoro zauważyła, że odwrotnie zaadresowałaś paczkę, powinna/ mogła łaskawie coś na ten temat powiedzieć. Takie rzeczy się zdarzają :)

Spiro Odpowiedz

Przynajmniej wiesz co to!

Niemamkasynaplacki

😂😂😂Twój komentarz rozśmieszył mnie bardziej niż wyznanie!

odie2 Odpowiedz

A teraz podam przepis na wiedzę dla "tego pokolenia": otwórz wyszukiwarkę internetową (np. Google), wpisz "jak wysłać pocztówkę" lub nawet wyszukiwarkę grafiki (np. Google Grafika) z hasłem "pocztówka" :)

Este1

Nie! Bo jeszcze ktoś zły adres wpisze!

blaugball Odpowiedz

To nieporadność, gdy nawet nikogo się nie zapytasz i nie sprawdzisz internetu.

ckkarmel Odpowiedz

Ale nie rozumiem nawet, po co trzeba się uczyć pisania pocztówek? Ja już w wieku kilku lat lubiłam "wysyłać" pocztówki do mamy czy taty i wiedziałam, że po prawej stronie trzeba napisać adres (co jest logiczne, bo jak miałoby dojść?), a na górze nakleić znaczek. Chyba że nie wiesz, jak wygląda pełny adres? Bo to byłoby już naaaprawdę dziwne.

Szczerze? To przeraziłaś mnie. Jestem z rocznika '95, załapałam się jeszcze na czasy bez internetu (na wsi nieco później się upowszechnił) i za każdym razem dziwię się, jaka jest różnica między moim rocznikiem a choćby '00 i wzwyż. A to tylko kilka lat...

Mayoko

Ja jestem rocznik '99 i nawet jak jeździliśmy na zielone szkoły mieliśmy za zadanie wyslac pocztówkę. A Internet w moich czasach juz niby byl. Ale wolne dni zawsze spędzałam na polu do późnej nocy. Mimo że jestem z miasta. Zeby nie bylo tak pięknie na komputerze tez gralam juz w przedszkolu, ale robiłam to tylko jak bylam w sumie chora lub padało, a wszystkie gry planszowe i kolorowanki juz przerobiłam.

LubieKaczki Odpowiedz

To raczej nieumiejętność, a nie "porażka pokolenia"... Bo większość ludzi, których znam pocztowkę umie wysłać...

elodie Odpowiedz

Dosyć poważny problem naszego pokolenia to nie brak wiedzy na temat rzadko używanych rzeczy, a nieumiejętność interakcji z drugą osobą. Ile ludzi zamiast zapytać o drogę przechodniów, woli sprawdzić to na mapie w telefonie? Kto prosi o pomoc nieznajomych? Nikt. A kiedyś to było na porządku dziennym...

wesioo Odpowiedz

Na poczcie bodajże są instrukcje jak wypełnić pocztówkę, a przynajmniej w niektórych miejscowościach były

sandrixxa Odpowiedz

Z tego co pamiętam to uczą tego w 3 klasie podstawówki :P

rogaliczek Odpowiedz

Mogłaś przeczytać na necie. Na poczcie też są naklejki ze wzorcem

Zobacz więcej komentarzy (18)
Dodaj anonimowe wyznanie