Przez oglądanie czy słuchanie podcastów kryminalnych zaczęłam się bać, że ktoś może ukraść mi dziecko i często rozmyślam o cierpieniu, jakie przeżyli ci ludzie. Nie powinnam tego słuchać, skoro jestem taka „miękka”, ale to jest jak nałóg, ciężko mi przestać.
Dodaj anonimowe wyznanie
Oj znam to, jestem wwo ale lubię czytać drastyczne rzeczy :D potem żałuję tego ale i tak czytam, żeby na chwilę poczuć ten dreszczyk emocji a potem to strasznie przeżywać i po raz setny przekonywać się że taki kontent jest dla mnie przeciwwskazany