#JqGNU
U mnie w mieście w maku stoi takie miejsce z poduszkami, gdzie zawsze bawią się małe dzieci. Mogą tam skakać i się wygłupiać. Wybrałam miejsce do siedzenia niedaleko owego miejsca. Chwilę po naszym przybyciu na wyżej wspomniane miejsce przybiegła dwójka dzieci, na oko mieli może 3-4 latka, chłopczyk i dziewczynka. Żeby wejść na ten obiekt trzeba ściągnąć buty. Chłopczyk poradził sobie z tym bez problemu i od razu zaczął skakać, lecz dziewczynka zaczęła po cichutku szlochać, że nie umie rozwiązać bucika i usiadła zrezygnowana.
A co na to młody dżentelmen? Podbiegł do niej, uklęknął na jedno kolano, mówiąc:
- Oj ty głuptasie, chodź się bawić! - i ściągnął jej obydwa buciki :)
Tak się wzruszyłam, ze az wcale
A to trzeba rozwiązywać żeby zdjąć?
Zależy jakie :)
Jezuuu, kto wygrzebuje te gówna
Młody simp
Normalny, miły chłopak.
O wilku mowa.
O, jest następny klaun. To teraz czekamy już tylko na tusiedzasameincelki.
Ja nie incel tylko volcel
To tylko żarty, wiadomo, że normalne zachowanie chłopaka.
Dawno temu w czasach gdy można było wyjść zjeść na miasto...
@Cystof Teraz też można.
Fascynujące -,-
Od czegos trzeba zaczac.