Zrobiliśmy rodzinny wypad na basen. Ja i mój 9-letni brat zawsze szukamy jakichś ciekawszych zajęć niż nudne pływanie. Wciągnęliśmy rodziców w zabawę z piłką. Polegała na tym, że jedno z nas miało ją w ręku, reszta nurkowała i kto pierwszy się wynurzył, obrywał piłką w głowę.
Mój brat w roli strzelca, wynurza się obca kobieta, a ten bez namysłu rzuca z całej siły prosto w jej twarz. Gdy to zobaczyliśmy od razu odpłynęliśmy udając, że nie znamy tego dziecka.
Dodaj anonimowe wyznanie
Wytrzymała najkrócej więc dobrze, że oberwała... :D
Hahah to się nazywa rodzinne wsparcie
Hahahah. :D
Haha, oryginalnie xD
głupawa zabawa....