W moje 16 urodziny wstałem rano, ogarnąłem na szybko w pokoju, pozbierałem brudne ciuchy, wstawiłem pranie, pościerałem kurze itd.
Godzinę później znalazłem swój prezent urodzinowy od rodziców. Nowiuśki iPhone... Schowali go w pralce.
Dodaj anonimowe wyznanie
Może robisz pranie na tyle rzadko, że myśleli że tam nie zajrzysz.
Można jeszcze schować do: mikrofali, kosza na śmieci, kuchenki, w worku od odkurzacza, jak płaski i delikatny, to pod dywanem, przykleić do sufitu, w akwarium, w mikserze...
Mój tata kiedyś zabrał telefon mojemu bracie i siostrze za karę i schował do szuflady na dole piekarnika, mama w tym samym dniu robiła ciasto.
zamrazarke tez polecam :)
Zaraz zaraz... Zrobiłeś pranie nie zaglądając do pralki? Jak? Przecież raczej już na pierwszy rzut oka widać, ze coś w niej jest. No chyba, że był ubraniami przykryty- ale widząc ubrania w pralce dobrze jest sie upewnić, ze nie ma tam rzeczy należących prać inaczej(w wyższej/niższej temperaturze, bez wirowania itd.)
Chociaż Ty już pewnie nauczyłeś się by sprawdzać pralkę :p
Ile rodzin, tyle zwyczajów. Np. jak mam zamiar wyprać czarne i widzę, że mój wrzucił do pralki coś czarnego, to wszystko pierze się razem. To proste, skoro większość rzeczy mamy w tym kolorze :) po co jeszcze grzebać w tych brudach? Kto wrzuca, ten ma sam sprawdzić, czy nic nie ma w kieszeniach itp.
@Furiatka Przyznam, ze nie wiem jakie oni mają ubrania i gusta, ale nie każde czarne powinno prać się razem :) Np. Coś jak mundur mojego faceta jest czarny, ale to piorę inaczej niż resztę rzeczy (By doprać z trawy, błota i innych leśnych rzeczy), podczas gdy np. dżinsy wstawiam na szybie.
U nas np. segreguje się przed wrzuceniem do pralki, bo każdy ma u siebie w łazience kosz na brudne ubrania :)
Jeśli „nowiuśki” to zafoliowany, czyli nic mu się nie stało.
Mam nadzieję że telefon był ubezpieczony
I co w tym anonimowego?
Autor. Wyznanie jest anonimowe, bo nie znasz nazwiska autora. To jest definicja anonimowości