#JE8Gs
Mama miała wyznaczony termin na 2 stycznia, więc dziecko mogło być albo najmłodsze z tego rocznika, albo najstarsze z następnego. Oczywiście woleliśmy opcję drugą. Postanowiłam się spytać siostry, kiedy zamierza się pojawić na tym świecie.
- Jak urodzisz się w tym roku, kopnij raz. Jak w przyszłym, kopnij dwa razy.
Kopnęła raz. I urodziła się 29 grudnia :)
tak się zastanawiam.. czy określenie "ciemnej jamce szczęścia" to jedno z najsłodszych określeń jakie usłyszałem na ciąże czy też jedno z najbardziej przerażających.. :D
lepiej słodkie, bo strach się bać.
"Ciemna jamka szczęścia" tylko dla kobiet chyba może brzmieć słodko. Faceci raczej jamkę kojarzą z rozkoszą :D
dla mnie lekko...przerażająceeeee
o zobacz kobieta dotrzymuje zawsze słowa xd
Pierogi ruskie to akurat rzecz piękna, nie można ich sobie tak po prostu odmówić ?
Om nom nom. Tea, otwieraj drzwi, właśnie lecę do Ciebie na drugie danie ^^
moja kuzynka urodziła się 01.01 o 00:03 i lekarz się zapytał czy rodzice chcą żeby była jeszcze z 31 grudnia czy już z 01 stycznia.
Jeeej też się wtedy urodziłam :D I też kopnięciami odpowiadałam mojemu starszemu bratu, gdy rozmawiał z brzuchem, w którym byłam :)
Ja tak robiłam wybierając imię dla maluszka. Miał kopnąć na takim, które mu się spodoba. Najśmieszniejsze jest to, że na męskim imieniu nie kopie, a jak podaje imię żeńskie to tak, a już paru lekarzy potwierdziło, że będzie to chłopiec. Jestem ciekawa, czy czeka mnie niespodzianka :-)
Marzyłam o dziewczynce i jak się dowiedziałam, że będzie chłopiec, to się zawiodłam troszkę. Teraz wiem, że najważniejsze w tym wszystkim jest, to żeby maluszek był zdrowy. Będę się cieszyć niezależnie od płci jak usłyszę, że jest zdrowe. Czekam niecierpliwie, bo to już kilka dni do porodu :-)
kikiriki mojej mamy koleżanki córka jeszcze chwile przed cesarką miała usg i lekarz powiedział że bedzie chłopak jakieś pół godziny póżniej urodziła dziewczynkę.
Jest !!! Nie jestem jedyną osobą urodzoną po wigilii (26.12). Pozdrów siostrę
24.12. :-)
Mój braciszek (w tym roku skończył 25 i jest starszy) urodził się 30.12 ;)
Wczoraj widziałam w tv, że gdzieś tam urodziły się bliźnięta. Jedno chyba z 3 minuty przed północą ostatniego grudnia, a drugie kilka minut po północy 1-go stycznia :-) Niby bliźnięta a rok różnicy ;-)
Moja znajoma urodziła się 31.12 ;)
@Tea Pewnie będą się starać, aby przepisać jedno z dzieci na dzień urodzenia drugiego. Słyszałam o takich przypadkach :)
Moja kuzynka urodziła się 31.12 o godz 23.55 :D Jej rodzice chcieli, by lekarze przepisali ją już na nowy rok, ale się nie zgodzili ;)
lucyferq o ile dobrze kojarzę Jerzy Dudek jedna córke ma ze stycznia a drugą z grudnia tego samego roku niby ten sam rocznik a rok róznicy :d
@Tea wybaczam:-) No pewnie będą mieli wesoło w przyszłości:-)
Ja właśnie wolałabym przesunąć wcześniejszego dzieciaczka na styczeń:) Tak czy inaczej, będą mieli co opowiadać do końca życia:-)
Ja jak miałam miałam 3latka i mama przywróciła z szpitala położyła mojego braciszka na kanapie w foteliku. No cóż popchnelqm go z kanapy i spadł na podlge. Nic mu się nie stało bez obaw xD
Miałam się urodzić w styczniu, a urodzilam się 30 grudnia :').
Też się miałam urodzić na początku stycznia, a wyszedł 29 grudzień (mój tata urodził się 28) :)
Ja też miałam być drugi stycznia ? Wyszło 28 ^^