#JD3ZX

Mam 13 lat. Jestem przeciętną nastolatką, nieróżniącą się od innych. Jednak jestem w klasie, czasami poza, wyśmiewana z jednego powodu – nie wstydzę się moich rodziców przy znajomych. Wręcz przeciwnie. Zawsze idąc z koleżankami, gdy zobaczę mamę lub tatę, odchodzę od grupy, aby się z nimi przywitać, nie wstydzę się powiedzieć, że mają po 50 lat, nie wstydzę się tego, że są, że ich kocham, nie wstydzę się im pomagać. A mimo to niektórzy nazywają mnie „dzieciątkiem”. Pamiętam sytuację, gdy jadąc z mamą na rowerze, spotkałam grupę znajomych. Zatrzymałam się na chwilkę, a potem z mamą pojechałyśmy. Następnego dnia w szkole osoby, które tam były, stwierdziły, że jestem taka niedorozwinięta, że nie potrafię sama jeździć na rowerze.
Czy zrobiłam coś złego?
HansVanDanz Odpowiedz

W tym wieku wielu wydaję się, że są bardziej dojrzali niż faktycznie są.
Próba odcięcia się od "bycia dzieckiem".
Niektórzy mogą też zazdrościć serdecznych relacji z rodzicami.
Nie masz powodów do wstydu. Ciesz się dobrymi relacjami z rodzicami.
A prześmiewcom się w końcu znudzi.

amelcia1982 Odpowiedz

Z tobą jest wszystko ok, to z nimi jest coś nie halo.

Dragomir

Z nimi też jest OK. Weszli w okres buntu, może ich rodzice mają mniej cierpliwości a do tego presja grupy. Zrozumieją to dopiero 20 lat później, jak rozum wróci.

SokoliWzrok

Drago - nie normalizujmy dręczenia i wyśmiewania.

Dodaj anonimowe wyznanie