#J6Ivz

Mam 36 lat, lubię nosić pieluchy dla dorosłych, nie robię tego codziennie. Ale przychodzi taki dzień gdzie poprostu muszę założyć... to mnie uspokaja i sprawia mi przyjemność gdy sikam i ciepełko wypełnia wkład i puchnie między nogami. Co sądzicie ? Może są tutaj też osoby z podobnymi upodobaniami?
Tobek Odpowiedz

Sądzę, że potrzebujesz iść do specjalisty, zanim zrobi się z tego poważny problem.

didja Odpowiedz

Znowu ten debil od pieluchomajtkowego fetyszu...
Gówno, a nie ciepełko. Idź trochę pomóż niepełnosprawnym z nietrzymaniem moczu wskutek choroby czy urazu jatrogennego, powpłacaj trochę pieniędzy na wkłady urologiczne dla nich i przede wszystkim tysiące złotych na osiedlu, wymazy, bo ntm to ciągłe infekcje, na silne leki przeciwbólowe i do regeneracji odparzonych miejsc, na nietefundowaną rehabilitację urazów mięśni dna miednicy, a nie pyerdol takich farmazonów w celu przykucia uwagi czytelników.

Frog

100 % zgody.

Kiedyś miałam krztusiec. Na skutek koszmarnych ataków kaszlu pojawiło się nietrzymanie moczu. Trwało to raptem kilka - kilkanaście dni, ale było upiorną przypadłością i serdecznie współczuję osobom, dotkniętym tym problemem z poważniejszych powodów.

JoseLuisDiez Odpowiedz

Przyznaj się, że masz już nietrzymanie moczu.

Dodaj anonimowe wyznanie