Dzisiaj (po roku związku) moja kobieta pierwszy raz na mnie nakrzyczała. Nakrzyczała bo widziałem, że jest smutna, więc rozpiąłem kurtkę i chciałem ją przytulić. (Taki kompleks, zawsze się rozpinam żeby była bliżej serducha ;p) Wtedy ona wybuchła, że co ja sobie wyobrażam, taka zdradliwa pogoda jest, a ja się rozpinam i że mam się w tej chwili zapiąć, bo jeszcze się przeziębię...
I niech mi ktoś powie, że miłości nie da się wyrazić na tysiąc sposobów :p
Dodaj anonimowe wyznanie
Przepraszam za pytanie nie związane z tematem, ale nie mam gdzie się zwrócić. Ostatnio, gdy dodałam wyznanie, pojawił się komunikat, o tym, żebym wysłała wyznanie znajomym, by mieć większą szansę na jego publikację. Czy to oznacza, że nie robiąc z siebie błazna i nie żebrząc o "lajki", nie ma szans na to by wyznanie się dostało?
Ja nie żebrałam o lajki, a dwa moje wyznania się dostały :)
@YenneferzVengerbergu Dzięki za informację. Kiedyś próbowałam dodać(z marnym skutkiem) i nie przypominam sobie aby pojawił się taki komunikat. A ostatnio taką informację przeczytałam i nie wiedziałam o co kaman :( .
Wcześniej nie było takiego komunikatu. Poza tym to jest bez sensu. Przecież to ma być ANONIMOWE wyznanie więc twórcy tej strony chyba się troszeczkę pogubili :)
Przy moim wyznaniu też pojawił się ten komunikat, oczywiście nikomu tego nie pokazałam, a po kilku dniach się pojawiło w poczekalni ;)
Wysłałam chłopakowi link do mojego wyznania, które czeka na akceptację, ale za każdym razem jak otwiera link wyświetla się, że strona nie istnieje ;o
Tak wgl według mnie wlasnie dlatego też poziom anonimowych spadl, - lepsze wyznania, bez oceny gubią się wśród wyznań takich sobie ale z większą ilością plusow, bo ludzie porozsyłali je do znajomych prosząc o plusiki.
ostatnio coraz gorsze są te wyznania...
Ta a, anonimowość pełna gębą. Na 6 moich wyznań tylko 1 jest dostępne :)
Jak tu zachować anonimowość wysyłając wyznanie znajomym?
Pamiętacie wyznanie, że jakaś parka się kłóciła, a w pewnym momencie mąż powiedział do żony coś w stylu "i weź zejdź z tych zimnych płytek, bo jesteś na boso i się przeziębisz" <3
Pamietam ;D
Wyznanie jakich wiele, ale ten... dobry związek nie polega na tym, żeby się nie kłócić, tylko na tym, aby umieć wypracowywać kompromisy. :)
A gdzie tu autor pisze, ze uważa że dobry związek to brak kłótni?
masz brata?
Piękny ten Twój kompleks <3
Bo to pewnie ten dzień z serii za głośno oddychasz:-)
Mój chłopak też rozpina kurtkę do przytulania, do kurtki nie lubię :)
Słodka :)
Ojeejciuuu!!!*-* jak słodko! Twoja dziewczyna to skarb, trzymaj ją jak najbliżej!
Da się. Znam takie sytuacje na co dzień z życia z moim mężem.
Właśnie taka miłość mi się zawsze marzyła i taką mam.