#IxYEo

Sytuacja z mojego dzieciństwa. Miałem może 4/5 lat. Późny wieczór, ja fan klocków Lego, bawię się na całego. W pewnym momencie do pokoju wchodzi mama i mówi że czas iść spać. Ja oczywiście w ferworze zabawy, więc mówię że nie, że chcę się bawić dalej. 

Po paru minutach przekonywania mnie mama zaczęła chować mi klocki. Jako mały buntownik, zdenerwowany złapałem za skarbonkę, w której miałem jakieś 20 zł i z tekstem do mamy: "Mam pieniążki mam, kupię sobie lepszą mamusię!". Moja mama słynąca z poczucia humoru, mówi do mnie, że nie ma problemu i otwiera mi drzwi na klatkę schodową. Jak już wspomniałem, wieczór a na klatce ciemno. Zobaczywszy egipskie ciemności z widocznym zażenowaniem odparłem: "To ja jutro pójdę...". 

No i tak do dzisiaj nie poszedłem :)
DonVitto Odpowiedz

Za taką kasę to jeszcze ojca w gratisie :D

CukierPuder

żonę i dwie kozy, a i resztę by dostał!

Lipstickinhand Odpowiedz

a ile juz masz lat ?:D

matix

Wszystkie :D xD

21 lat :D

ToTylkoJa90 Odpowiedz

I tak oto lęk przed ciemnością zrujnował Twój niecny plan szantażu :) Swoją drogą dzieciaki, naprawdę miewają niezwykle kreatywne pomysły.

perhonen Odpowiedz

Myślałam, że jej powiesz: "To sobie kupię klocki lego", ale nie myślałam, że nową mamusię XD

Nu88 Odpowiedz

Kurcze, niby mama z poczuciem humoru, ale mogło jej się trochę przykro zrobić. Taki tekst nie jest za miły, nawet od małego dziecka... :/

itka

No może i miły nie jest ale dzieci często nie zdają sobie sprawy z wypowiedzianych słów....
Dlatego rodzice często się tym nie przejmują bo wiedzą że dziecko nie rozumie co gada....

Emi149 Odpowiedz

Skąd ja to znam... Mój 3latek jak się na mnie zdenerwuje też tak mówi ;-) a ja mu odpowiadam tak samo jak Twoja mama kiedyś Tobie ;-)

Halusia Odpowiedz

Ja zawsze mówiłam, że się wyprowadzę do koleżanki :D

Dodaj anonimowe wyznanie