#ItF1c
Pracuję przy biurku i mam widok – jak prawie każdy – na ulicę, gdzie pracowała biedna, starsza pani, sprzedawała bilety samochodowe. Codziennie pracowała, nawet zimą, gdy były wysokie mrozy. Widziałem na przerwie, że któregoś mroźnego dnia szef chodzi tak i patrzy na tę starszą panią. W końcu poszedł po nią. Przyszedł z nią do biura i powiedział, że da jej tyle samo, ile zarabia tam, a jej obowiązkiem będzie robienie nam kawy... Tak, tylko kawy!
Pani, a raczej Tereska, jest najlepszą osobą do pogadania jaką znam odkąd pracuję w naszym biurze, a i kawę robi dobrą :)
Co to są bilety samochodowe?
Obstawiam, że chodzi o parkingowe bilety
Co tam nieznane bilety samochodowe. Grunt że kawusia dobra.