#IsrPl
Jestem dziewczyną, więc są to emocje związane z wybieraniem sukienki, butów, później paznokcie u stylistki, makijaż u kosmetyczki czy fryzura u fryzjerki. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie oczywisty fakt – nie mam z kim iść.
Wszyscy moi kuzyni są za starzy, brzydko mówiąc, nie mam brata, chłopaka ani innych kolegów. Chłopcy z równoległej klasy idą z dziewczynami, a tylko 3 na 19 dziewczyn nie ma partnera. Niby to teraz nic takiego nie iść z kimś, ale ja zaczynam to strasznie przeżywać i odechciewa mi się iść na tę imprezę. W dodatku jak moja rodzina dowiedziała się, że idę sama, to posypały się komentarze typu: „Nie rób siary”. Nie wiem, co mam robić i czy będę się dobrze czuła na tej imprezie wśród tylu par.
To po prostu zapytaj się, czy macie w klasie/szkole jakiegoś chłopaka, co też idzie sam i pogadaj z nim.
Miałem swego czasu konto na "Sympatii". Napisała do mnie dziewczyna, która nie miała partnera na studniówkę. Poszedłem z nią i dobrze sie bawiłem.
Ze 2 razy byłem też jako partner na ślubach.
Może to jest pomysł.
A ja byłam sama na studniówce i bawiłam się fantastycznie. Oczywiście zależy od towarzystwa, ale bardzo dobrze wspominam tą imprezę.
Co ty na to, żeby pójść w parze z którąś z tych wolnych dziewczyn?
Zrobiłam tak kilka lat temu, a teraz to chyba się ludzie bardziej przyzwyczaili do takich rzeczy.
Rodzina w takiej sytuacji, skoro to jest problem dla Ciebie i dla nich, powinna wziąć się w garść, przejrzeć swoich dalszych i bliższych znajomych i wytypować do tej roli czyjegoś syna. Czyli instytucja swatania w swoich pozytywnych założeniach :)
Znajdź kolegę przez ogłoszenie.
Jeśli wewnętrznie czujesz, że chcesz iść, to idź i nie przejmuj się, że nie masz pary. Sama też byłam sama nie tylko na studniówce, ale też na weselu koleżanki i nigdy nie przeszkadzało mi to dobrze się bawić. Ewentualnie możesz zaprosić siostrę, koleżankę lub kuzynkę jako osobę towarzyszącą, nikt nigdy nie powiedział, że to musi być chłopak. Możesz też zagadać do pozostałych dziewczyn, które idą same. Możecie iść jako paczka. Natomiast jeśli nie chcesz iść i uważasz, że idziesz tylko ze względu na to, że tak wypada, to równie dobrze możesz to sobie podarować. Jako osoba po studniówce, maturze, studiach powiem Ci jedno: studniówki są przereklamowane ;)
No niestety, widocznie nie masz w otoczeniu nikogo kto by na ciebie zasługiwał. Takie czasy, prawdziwych mężczyzn już nie ma