Jakiś czas temu wracając z WORD-u zobaczyłam jak starsza, tęga Pani na wózku inwalidzkim próbuje wydostać się z klatki w kamienicy. Jako, że się nie śpieszyłam, to pomogłam jej wyjechać. Poprosiła mnie żebym "podwiozła" ją do znajdującej się niedaleko Biedronki. Chciała dać mi za to 20 zł, ale nie przyjęłam pieniędzy i powiedziałam, że nawet odwiozę ją z powrotem. Jakież było moje zdziwienie, gdy po drodze zaczepiła młodego chłopaka, dała mu te dwie dychy i powiedziała, żeby ją dopchał do tego sklepu "Bo ona jakaś taka podejrzana, bo pieniędzy nie chce."...
Dodam, że ten chłopak najpierw schował kasę do kieszeni, a później dopiero wysłuchał prośby starszej Pani. I weź tu bądź bezinteresowny. :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Dziwna kobieta...
W dzisiejszych czasach bycie uprzejmym i uczynnym jest rzadko spotykane... Bała się, że coś jej ukradniesz ?
Echem...
Popatrz na nasz świat.
Dziś nie ma czegoś takiego jak bezinteresowność w społeczeństwie.
Jedynie nieliczni okazują takową pomoc. Dziś każdy jeśli coś robi chce czegoś w zamian, a to że nie przyjęłaś pieniędzy wzbudziło w starszej kobiecie obawę, że chcesz jej coś ukraść lub zrobić jej krzywdę.
Przykre, bo zniechęcające :/
Białystok?
B-stok pozdrawia. :D
Miasto złotego pociągu pozdrawia xD
B(rz)ydgoszcz :)
Przezorny zawsze ubezpieczony jak to mówią...
:/
Nie "dziwna" tylko po prostu ktoś musial ją już kiedyś oszukac, a starsi ludzie mają swoje lata i wiadomo jak sa potem nastawieni.