#IogTM

Jestem z moim chłopakiem już od prawie 5 lat. Moi rodzice znają go od początku naszego związku. Lubią i akceptują go. Mój tata nie jest zbyt wylewną osobą w wyrażaniu swoich uczuć. Nigdy nie było filmowych rozmów ojciec-chłopak i tekstów typu: "Skrzywdź moją córkę, a ja skrzywdzę ciebie", wcale mi to nie przeszkadzało.

Pewnego dnia rodzinna impreza zakrapiana alkoholem. Chociaż ojciec ma cięty język i zawsze dowali jakimś sucharem, tym razem było inaczej. Siedział cicho, jakby przybity, co chwila zerkał "z byka" na mojego wybranka. Nikt nie wiedział, o co chodzi, aż mój tata, już lekko wcięty, poważnym głosem wyskoczył z tekstem do mojego chłopaka: "Skrzywdź moją córkę, a cię rozpier***ę!". Wszyscy aż zbledli. A wtedy on jakby nigdy nic mówi: "Zawsze marzyłem, żeby wypowiedzieć ten tekst!" i przybija pionę mojemu półżywemu chłopakowi.
kociambe Odpowiedz

bo tak właśnie mówi się w notmalnych domach. Patologia.

kleksownik Odpowiedz

Co za patologia

Dodaj anonimowe wyznanie