#IoSwH
A było to wczoraj, razem z moim kolegą pojechaliśmy na większe zakupy do hipermarketu, cała akcja rozegrała się już przy samym wejściu.
Jak normalni klienci poszliśmy po wózki, stwierdziliśmy, że weźmiemy dwa mniejsze (żeby każdy z nas mógł się oprzeć na swoim, będzie wygodniej) zamiast jednego dużego (i to chyba był błąd). Jak to ja - uwielbiam jeździć na tych sklepowych wózkach, po prostu odpycham się od podłogi i sunę do przodu niczym statek przez morze, jej, tyle frajdy <3
Jednak ten wózek był mniejszy od tych, na których zawsze jeżdżę, a mój "sprytny" mózg nie wziął tej zmiennej pod uwagę i w rachunku prawdopodobieństwa nie wyliczył tego, że po prostu mogę się za przeproszeniem wy*ebać.
Wyobraźcie sobie ten moment odepchnięcia się od podłogi baby mającej 180 cm wzrostu, wózek nie wytrzymuje obciążenia, robi świecę na dwóch tylnych kołach, dziewczyna wypuszcza go z rąk, wózek odjeżdża z 3 m od niej nadal na dwóch kółkach, a niewiasta poleciała jak długa na ziemię i leży tam, nie wstaje od razu, wstyd jej nie pozwala. A kolega?
Udaje, że mnie nie zna, odchodzi i się śmieje <3
Gdybym miała to nagrane w zwolnionym tempie, gwałciłabym chyba cały czas przycisk replay, o ile nie umarłabym szybciej ze śmiechu. Ciekawe ilu ochroniarzy, którzy oglądali monitoring pojechało do szpitala przez nieopanowany atak śmiechu...
Już nigdy nie odzyskam swojej godności, została tam, na podłodze w hipermarkecie Tesco :,)
No zlitujcie się, nigdy nie mieliście chociaż ochoty tak zrobić?
dokładnie, sama mam 20 lat i nadal czasami tak robię😂
Moja wówczas 37 letnia mama tak zrobiła :D
Nigdy :D i dobrze mi z tym
nie bo niejestem dzieciakiem
Robię tak do tej pory. Raz mi się udało tak nawet na wózku na koszyki (w pewnym sklepiku expressowym na C są bardzo stabilne, polecam)
Moj tata - 45 lat - ostatnio zrobił tak w Biedronce....
Ja tak robiłem gdy miałem 7-8 lat
Ja chciałam, ale zawsze się cykałam, że się wyj*bię jak autorka wyznania. xD
miałam ochotę i to zrobiłam... nigdy więcej, odkąd pani z kolejki znalazła mój telefon pod ladą bo poleciał aż tam, gdy ja porządnie obijałam sobie dupsko o glebę... :D
Tak , mam 20 lat xD dlatego to potęguje mój wstyd xD
Powrót do przeszłości, w zupełności rozumiem autorkę :D Historia fajnie napisana, ciekawe co pomyśleli sobie ochroniarze Tesco :D
Ja jak zabieram mamę na zakupy to zawsze tak jeżdżę wózkiem a ona się ze mnie śmieje jak z małego dziecka :D a mam 21 lat :)
"Już nigdy nie odzyskam swojej godności, została tam, na podłodze w hipermarkecie Tesco :,) " I jak się leży? :D
Nie sprawdzałam xD
Jak narazie unikam tego Tesco .
Za jakiś czas może odważę się tam wejść i sprawdzę czy nie leży gdzieś na promocji xD
Jacy sztywni ludzie komentują twój wpis;) Ja tez tak robię, ale cos te wozki slabe... Większość jest za lekka. Dobre byly w realach, takie masywne. A teraz nie bardzo mam na czym jeździć. ;p
Jestem po trzydziestce, mam dzieci i też jeżdżę czasem na tych wózkach :-D Autorko, świetnie napisane <3
Moja mama tak kiedyś zrobiła :D
W dodatku ona sama pracuje w Tesco XDD
Oprócz tego jeździła na karuzeli takiej dla małych dzieci, wiecie, takich za 2 złote :D
40-latka wiekiem, ale nie ciałem ani duszą <3
Hahahahahahah ja nie pamiętam w którym sklepie to było, ale straciłam swą godność w bardzo podobnej sytuacji i od tamtego czasu (a będzie to jakieś 10 lat) już tak nie robię :) gabaryty wzrostowe mam prawie że takie same i też kalkulacja mnie wtedy zawiodła 😃
rozwaliłaś system :p
Ja nigdy tak nie jeżdżę bo boję się że zakończy się tak jak w przypadku autorki :D