#Imsmu

Sytuacja tragiczno-śmieszna.
Mój znajomy, załóżmy Andrzej, był po wypadku. Skoczył na główkę do wody i nie mógł ruszać nogami, lecz była to kwestia kilku lat rehabilitacji i Andrzej znów mógłby chodzić, nie tak sprawnie jak przed wypadkiem, ale prawie tak samo.

Siedzieliśmy u niego i graliśmy w jakąś grę (było to może dwa tygodnie od wypadku), przychodzi jego mama i mówi: 
- Andrzej, idź spać, bo jutro nie wstaniesz.

Pierwszy raz od wypadku widziałem, żeby Andrzej był taki uchachany.
bylylektor Odpowiedz

- Mamo co to jest czarny humor?
- Widzisz tego faceta na wózku, to jak by do niego powiedzieć skocz po piwo.
- Mamo ale ja jestem niewidomy.

Dodaj anonimowe wyznanie