#IjCW8

Oblałem praktykę na prawko z powodu "zbyt dokładnie wykonujesz ruchy".
No dzięki, kurna...
Serasha Odpowiedz

Pewnie za dużo czasu traciłeś na dopracowanie manewrów

xsimon

A potem zda i jeździ taka pipka i na trzy razy parkuje równolegle.

marrynmo Odpowiedz

Pierwszy egzamin zawaliłam na łuku (tak wiem, o zgrozo, jaki wstyd), a drugi chyba w najgłupszy możliwy sposób. Uczyłam się jeździć latem na światłach zerówkach, które włączają się z automatu. Tyle, że dzień egzaminu był deszczowy. Odprawiam w myślach całą formułkę-pasy, lusterka, ręczny-i lecę. Trzy pytania faceta, czy czasem czegoś nie zapomniałam i koniec egzaminu. Nie zdać przez światła to chyba jeszcze gorszy wstyd niż nie zdać na łuku...

Rvdv12

@marrynmo nie zdanie na łuku jest bardzo popularne, także nie jest czymś wstydliwym. Natomiast przez brak świateł, to masz rację, powinnaś się wstydzić..

marrynmo

Rvdv12 powinnam i wstydziłam się jak diabli, ale przecież nie będę na anonimowych opowiadać o swoich sukcesach i chwilach chwały.
Na szczęście jeżdżę już parę lat i nawet się do tych świateł przekonałam, stwierdziłam, że jednak lepszym pomysłem będzie je włączać :D.

wichurka

@marrynmo oblałam kiedyś bo nie zwolniłam ręcznego, facet mnie dwa razy pytał czy o niczym nie zapomniałam i jeszcze kontrolka mi głośno pikała..... nie ogarnęlam dopóki mi nie powiedział, byłam zbyt skupiona na luku żeby w ogóle usłyszeć pikanie XD

Mikser

Za pierwszym razem oblałam jakieś 800m od ośrodka, wracając już ze zdanym egzaminem. Bolało. A drugi raz też właśnie przez brak świateł. Do trzech razy sztuka

efektmotyla

Spoko, najgorszy powód oblania praktycznego to zapomnieć dowodu osobistego.

marrynmo

Czyli zwyczajnie niezbadane jest działanie ludzkiego mózgu w chwilach dużego stresu. :D Życzę powodzenia wszystkim zdającym, pamiętajcie że cokolwiek dziwnego zrobicie, nie jesteście sami!

PrzezSamoH Odpowiedz

Dla mnie to kolejna legenda o egzaminach na prawko. W rodzinie mam osoby z branży i dokładnie wiem, jak wygląda obecnie cała procedura egzaminowania. Łącznie z metodami, jak najłatwiej i "w białych rękawiczkach" spróbować oblać osoby, które do jazdy nie nadają się wg egzaminatora. Wszędzie są kamery, egzaminy są losowo sprawdzane, a każda skarga dokładnie rozpatrywana. Oni serio nie oblewają ot tak, bo mają taki kaprys.
Z jakiegoś powodu nie zdałeś, ale to na pewno nie ten, który podałeś :)

Serwatka31

Koniecznie opisz kiedyś anonimowo te metody oblewania!

PrzezSamoH

To nie są jakieś magiczne metody, których znajomość uchroni od oblania :) To na prawdę nic niezwykłego, bo egzaminatorzy nie mogą wprowadzać ludzi w błąd i wszystko musi być w 100% legalne i zgodne z rozporządzeniem o egzaminowaniu.
Dobry egzaminator wyłapuje z czym dana osoba ma problem i tak prowadzi egzamin, żeby sytuacji do błędu było jak najwięcej - czyli sprawdza umiejętności. Mają do tego już "swoje" stałe miejsca. Jak ktoś przykładowo jeździ za blisko innych pojazdów to wybierają bardzo ciasne uliczki, gdzie łatwo o potencjalną "kolizję" np zahaczenie o lusterko zaparkowanego samochodu. I już egzamin przerwany, egzaminator ma "czystą" sytuację, egzaminowany widzi swoją winę i nie ma pretensji. W dużych miastach łatwo trafić na drodze na trudne miejsca i sytuacje, gdzie taki świeży kierowca może mieć problem z poradzeniem sobie.

SakuraJDM

Legenda to to, że egzaminatorzy nie oblewają specjalnie. Też znam osoby z branży, więc... Trzepią kasę, ile się da. :v

PrzezSamoH

Sakura - nie jestem naiwna i nie twierdzę, że 100% egzaminatorów jest uczciwych i rzetelnych, ale tak jak napisałam nie można oblać kogoś specjalnie - osoba zdająca musi popełnić błąd. Oczywiście egzaminator może być mniej lub bardziej życzliwy.
Na czym trzepią kasę? Za każdy egzamin mają płacone tak samo. Do tego każdy egzaminator ma liczone statystyki, jeśli odbiega od normy ośrodka to jego egzaminy sprawdzane są częściej. Chodziło Ci o łapówki? Bo w tych czasach "smarowanie" egzaminatorowi to głupota dla obu stron.

aciddrinker

Musiał dostać kartkę z egzaminu, na której ma zaznaczone błędy, więc widzi, co było źle.

LubieGruszeczki Odpowiedz

Przecież teraz są kamery i można się odwołać. Nikt nie uwierzy w to twoje "oblanie". Naucz się jeździć.

Dodaj anonimowe wyznanie