Niegdyś moja nauczycielka powiedziała, że przez oddychanie ustami można zachorować. A że byłam leniwym dzieckiem i nie chciało mi się ćwiczyć na wychowaniu fizycznym, to wracając do domu, przez 20 minut oddychałam przez usta, by chociaż lekko się przeziębić i żeby mama napisała mi zwolnienie.
DIY: jak zachorować na zapalenie płuc.
PS Ale zwolnienie z WF-u miałam na dwa miesiące :D
Dodaj anonimowe wyznanie
W sumie, to wf często jak tak zrąbany w szkole, że nawet osobom lubiącym aktywność fizyczną, nie chce się tam ćwiczyć.
To, że wcale nie trzeba było być leniwym dzieckiem, nastolatkiem, żeby nie lubić WF-u.
Jestem leniwą bułą i muszę się tym pochwalić.