#IdJT4
Parę chwil później już szłam niosąc tacę z zamówionymi trunkami. Postawiłam ją na stole i chciałam zacząć rozkładać je przed gośćmi. Najpierw jednak musiałam zlokalizować czarną owcę, która zamówiła dużego Sprite'a. Zapytałam więc: „Który z panów ma dużego?”. Zapadła cisza... I jakby na rozkaz, nagle wszyscy komandosi, z poważnymi minami, zerwali się na równe nogi. Stałam ze szklanką i dopiero po kilku sekundach dotarła do mnie dwuznaczność mojego pytania. Szybko odstawiłam naczynie i kłusem poleciałam na zaplecze, czerwona jak nigdy dotąd. Nawet tam, zamknięta w pokoiku socjalnym, słyszałam rubaszny rechot 20 mężczyzn.
Mimo próśb reszty pracowników, nie odważyłam się wyjść z mojej kryjówki. Pół godziny później usłyszałam jednak jakieś zamieszanie na zapleczu i wyraźny stukot ciężkich butów. Drzwi do mojej kanciapy otworzyły się energicznie, a do środka wtoczyli się wszyscy ci cholerni żołnierze. Zajęli każdy centymetr tego niewielkiego pomieszczenia. Każdy mnie mocno przytulił. Następnie dowódca ryknął: „Na móóóój znaaaaaak!” i machnął ręką, a wszyscy komandosi wrzasnęli: „PRZEEEE - PRRRAAAA - SZAAAA - MYYY!”.
Na koniec dowódca wręczył mi dwustuzłotowy banknot, mrugnął okiem i wraz z resztą towarzystwa opuścił pomieszczenie.
Nie wiem co o tym myśleć. Sytuacja była skrajnie wręcz absurdalna, ale jedno jest pewne – jeszcze nigdy nie dostałam tak sowitego napiwku!
Prawdziwi mężczyźni zachowali się jak prawdziwi mężczyźni :)
Genialne wyznanie, leci do ulubionych ❤
Jak dla mnie to trochę za bardzo przeżyłaś tą sytuacje, nic takiego się nie stało. Ja kiedyś powiedziałam do klienta, czy może mi pan włożyć, w pierwszej chwili zupełnie się nie zorientowałam co zrobiłam, za to mój współpracownik zwijał się ze śmiechu
Dla niej się stało
Myślę że wiek też zrobił swoje;)
Tez mam słabość do mundurowych 🙊
Do tych z historii teraz też trochę mam :P
ehh fajnie chłopaki zareagowali, ale na co się chować? Ok, rozumiem że nie wszystkie osoby są takie śmiałe, ale nie powiedziałaś nic strasznego :D A skoro tak Ci się podobali to gdybyś inaczej później zagrała, to kto wie :P Może miałabyś teraz w domu komandosa ;)
Za mundurem panny sznurem :D
Czy tylko ja w to nie wierzę?
Suga najlepszy ♥
Chodzi o BTS kpop
Współczuję Ci wtopy, ale mimo wszystko urocze to wszystko :)
Bardzo pozytywne wyznanie :))
Wyznanie genialne, a zachowanie komandosów urocze