#IZLyZ

Ciągle czytam na Anonimowych epickie historie brzdąców, które bały się zastrzyków. Nie uwierzycie, ale... Jak byłam mała, uwielbiałam zastrzyki. Naprawdę! Po prostu od zawsze kojarzyło mi się to z nagrodą - dostawałam lizaka albo naklejkę dzielnego pacjenta, co szczególnie lubiłam, bo wszystkie zdobyte naklejki przyklejałam na szafie w moim pokoju. Nigdy nie płakałam, tylko z dumą wystawiałam rękę, czekając na igłę. Do tego stopnia to lubiłam, że gdy z jakiejś okazji byłam w wieku 10 lat w przychodni dla dzieci zdrowych z mamą, spytałam, czy nie mogą mi zrobić szczepienia. ;)

Byłam chyba jedynym dzieckiem, które lubiło igły.
olo Odpowiedz

Ty masochistko! ??

Victoria

Mój brat mnie tak nazywał, dlatego, że lubiłam uczucie szczypania przez listerina, ale również lubiłam szczepienia :)

Kapcie

Z tym, że masochistą jest osoba, która odczuwa z bólu przyjemność seksualną xd błędne użycie słowa.

Isabell

W czasach podstawówki miałam naprawdę zdrowe zęby, a że wizyty u dentysty kończyły się nagrodą, to z wielką chęcią do niego chodziłam, przy przerażonych spojrzeniach innych dzieci :D

olo

@Kapcie czepiasz się ?
"W szerszym, potocznym znaczeniu termin masochizm oznacza także odczuwanie jakiejkolwiek przyjemności spowodowanej przez zwykle przykro odczuwane czynniki, np. takie które mogą wywoływać ból fizyczny lub psychiczny albo poniżenie. Termin często używany z żartobliwym odcieniem." Znasz jakieś słowo, które jest adekwatne do tej sytuacji? ?

Dominika95 Odpowiedz

Piona! Uwielbiam tez jak mi pobierają krew! :D

Brzuszek

Piona! Ja też oddaje krew :) Może jednak komuś uratuje to życie :)

zonayeti Odpowiedz

Jeśli nic nie uległo zmianie i nadal lubisz igły, to zapraszam do oddawania krwi lub jej składników. ;)

Wciąż lubię zastrzyki ;) A oddawać krew mam zamiar, gdy tylko skończę 18 lat - zostało tylko pół roku. :) Częściowo ze szlachetnych pobudek, a częściowo po prostu uwielbiam czekoladę :D

Isette Odpowiedz

Ja nadal je uwielbiam. Szczególnie znieczulenia u dentysty.

nikaaa Odpowiedz

Ja akurat trochę bałam się igły ( raz wrzeszczałam na całą przychodnię ), ale za to wszyscy moi znajomi i rodzina nie mogli się patrzeć jak się im wbija igłę, a ja musiałam patrzeć, bo inaczej byłam jeszcze bardziej zdenerwowana :)

reignyz Odpowiedz

Ja np bardzo uwielbiam pobieranie krwi i wizyty u dentysty. ❤️ Co prawda kiedyś sie tego strasznie bałam, ale teraz idę z przyjemnością ????

Isette

Wizyty u dentysty są najlepsze :D

amen96

Dentyste uwielbiam :D piona :D

xxanonimowa01xx Odpowiedz

Dobrze, że ćpać nie zaczęłaś, jak się igły nie bałaś xD

Ps. To sarkazm

L0ka Odpowiedz

Ja tak samo! :D

Nurbanu Odpowiedz

Ja też lubiłam zastrzyki! Zawsze, kiedy lekarz mnie się pytał tabletki czy zastrzyki? ZASTRZYKI! xD Nie, byłaś jedynym dzieckiem, które to lubiło :D

patatajka Odpowiedz

Ja też ? I zawsze zamiast tabletek wolałam zastrzyki, kurna jak można ich nie lubić ?

Zobacz więcej komentarzy (69)
Dodaj anonimowe wyznanie