#IYd0y

Wczoraj byłam na weselu mojej przyjaciółki. Przyszedł moment oczepin i zebrał się tłum dziewczyn gotowych do złapania wianka. Panna młoda wstała wówczas, odwróciła się, podeszła do mnie i mówiąc „Ty tego najbardziej potrzebujesz...” włożyła wianek w moje ręce. Na przeszło sto osób uczestniczących w tej imprezie, ja jedna byłam bez pary.
ProstowOczy Odpowiedz

Na pewno to przyjaciółka? Chamsko. Bo co, że jedna byłaś sama, jeśli zapewne dużo osób towarzyszących było z serii "za kilka tygodni mam wesele przyjaciółki i szukam osoby towarzyszącej" dodawanych na jakiś grupach na fb, w celu znalezienia zupełnie obcej osoby, byleby tylko nie iść samemu. Rozmawiałam kiedyś ze swoją przyjaciółką po takim weselu, gdzie każdy był z kimś i okazało się, że 3/4 par było na tego typu zasadzie (ktoś szedł ze znajomym, kolegą, kuzynem, nieraz z zupełnie obcą osobą).

Kompocik8

Ano prawda. Zastanawia mnie ten ewenement, bo kiedyś ponoć chodziło się na wesela żeby poznać nową rodzinę, a nie siedzieć osobie towarzyszącej na kolanach. Kilka wesel po kolei miałam ten problem, bo chciałam ludzi poznać, a kończyło się na tym, że nie nie miałam z kim nowym gadać, bo przyszłam sama ;_;

Ikazc Odpowiedz

Chamsko

NoharaRin

A ja się nie zgadzam. Autorka jako jedyna była bez pary, wiec panna młoda dała jej wianek wierząc ze dzięki temu znajdzie druga połówkę, nie po to żeby ja upokorzyć.

Furiatka

Ale niestety upokorzyła

Ookami

To takie pokazanie że jak nie jesteś w związku to jesteś biedny, smutny i w ogóle jak ty żyjesz. A takie publiczne wskazywanie na kogoś jest wybitnie nie na miejscu.

Ikazc

@NoharaRin zebrał się tłum dziewczyn a ona dała go jej. Oczywiście, że ją upokorzyła.

PoraNaPiwo Odpowiedz

Na weselu mojej kumpeli był cały duży stół dla singli, wszyscy byli tak usadzeni, żeby się dogadali. Tylko jedna osoba miała towarzystwo z łapanki na fb, reszta normalne pary albo single. Za to jak przyszło do łapania bukietu i krawata, to nie było komu, wszyacy się pochowali i ucikali w stronę przeciwną podczas rzucania ;)

ProstowOczy

I bardzo fajne podejście. Ale możliwe tylko dlatego, że pewnie oni wiedzieli, że taki specjalny stół będzie, a nie że sami będą siedzieć przy stoliku pełnym par, a podczas tańców zostaną sami przy stole. Pewnie z tego powodu każdy na siłę szuka osoby towarzyszącej - by nie siedzieć samemu przy stole. Dawniej to było inaczej, każdy przychodził sam na wesele, jeśli nie miał pary. I była możliwość poznać kogoś nowego, moi rodzice w ten sposób się poznali :)

PoraNaPiwo

W zasadzie to nikt nie wiedział gdzie go usadzą, ani ile będzie innych singli. Natomiast te przypadki które tam były w życiu by nie zaprosiły kogoś tylko dlatego, że nie mają z kim iść. Zresztą ja mam podobnie, też wole iść sama niż szukać kogoś tylko na impreze. I nigdy nie siedze sama na tańcach, nawet jak jestem jedynym singlem ;)

Luna2 Odpowiedz

Twoja "przyjaciółka" zachowała się chamsko. Widać, że czuła się lepszą od Ciebie bo jako jedyna nie byłaś z kimś.

Whitedive Odpowiedz

Kiedyś już to było na anonimowych

Lubiemango Odpowiedz

Chyba juz kiedyś widziałem to wyznanie

bazienka Odpowiedz

u mnie wyciagane byly ( ja z kolezanka na sile) dziewczyny, kt pzyszly bez pay
uwazalam to za mocno upokazajace,kiedy setka osob patzy na tych kilka dziewczyn bez patnea bijacych sie o kwiatki (ja ze wspomniana kolezanka tanczylysmy za ece do muzyki, bo wcale nie zamiezalysmy tego lapac)

AmarenowyRycerz Odpowiedz

A i tak zapewne część osób przed tym weselem na siłę szukała osób towarzyszących, z którymi i tak nic ich nie łączy oprócz znajomości zwykłej, bo jak to kurła samemu przyjść.
W większości te osoby towarzyszące nawet pary młodej nie znają.

StasiuPetarda Odpowiedz

Nie wierzę w tę historię. Teraz dziewczyny przestały się wyrywać do łapania wianka, tak było kiedyś. Na każdym weselu na jakim byłam zawsze podchodziło kilka dziewczyn i to jeszcze za prośbą.

bazienka Odpowiedz

co wy w ogole o tych wampiach i ze to nie pzyjaciolka? pzeciez tologiczne, ze dziewczynie,ktoa jest sama to badziej potzebne niz tym bedacym w dlugich zwiazkach czekajacym na oswiadczyny\
moim zdaniem zachowala sie calkiem ok, chociaz jak pisalam wyzej ta zabawa jest dla mnie duna i upokazajaca ogolnie

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie