#IWInC

Myślałem, że nic mnie już nie zdziwi, a jednak...

Dzwoni telefon. W słuchawce słyszę głos znajomego: "Stary, wpadaj do roboty, musisz to zobaczyć". Zaciekawiony telefonem od znajomego kierownika stacji wsiadam w samochód i jadę. Stacja benzynowa, średniej wielkości miasto, trasa przelotowa. Budynek stacji jednej z popularnych sieciówek, niby przy drodze, ale jednak trochę na uboczu. Myślę sobie - ciekawe, co tam się odwaliło. Historii było już multum - od rozbojów, demolek, wypadków i podpaleń po potrąconych na parkingu pracowników i wyrwane z korzeniami węże paliwowe - widziałem wiele, bo sam wiele lat tam pracowałem. Tym razem było jednak inaczej.

Wchodzę, a Piotrek ciągnie mnie na zaplecze. Biurko monitoringu, włączamy monitor. Zanim Piotrek "ustawił" odpowiedni czas i powiększył obraz na cały ekran, usłyszałem tylko ciche: "Patrz, bo k#$wa nie wierzę".
Naszym oczom ukazał się obraz istnej seksualnej rozpusty! Godzina nagrania 4:05, podczas zmiany trzech pracowników, dziewczyna i dwóch podrostków (typu "uczę się" i "to co, verva do pełna?"). Przyglądam się dokładnie, klejąc wzrokiem piksele z marnej przemysłowej kamery. Za ladą na krześle siedzi jeden chłopak ze spuszczonymi spodniami, przed nim klęczy jedna z pracownic, a za nią na klęczkach drugi podrostek wykonuje ruchy. Przecieram oczy ze zdumienia.
Piotrek gapi się w monitor i mówi: "To jeszcze nic, patrz teraz". Na stację wchodzi para i zauważywszy sytuację, zaczyna wszystko nagrywać telefonem. Bohaterowie nagrania zdają się nie zauważać (!!!) nieproszonych gości, którzy po chwili wychodzą z uśmiechem na twarzach. Cała sytuacja trwa jeszcze kilka minut, a podrostki niczym rasowi aktorzy finiszują w bliżej nieokreślonych kierunkach. Ja w szoku - zdołałem tylko wydusić z siebie: jak, k%$wa, po co, dlaczego?
Piotr patrzy na mnie i mówi - "Co ja mam z tym zrobić? Przyszedłem rano i jeszcze rękę im podawałem"...

Jakieś pomysły, co zrobić z taką "niesubordynacją" pracowników? :D
Halusia Odpowiedz

U nas na stacji też bywały takie "zabawy", na szczęście trzymali się na zapleczu (albo nic się nie wydało :D). Tylko zapomnieli kiedyś zasłonić okno na zapleczu i... No. Szef miał widoki, a reszta pracowników kazanie na temat prokreacji w pracy ;)

Caldas Odpowiedz

Pracownicy będąc w pracy powinni zajmować się swoją pracą, a na zajmowanie się sobą jest czas po pracy.

gruszka

Wiesz, nigdy nie wiadomo co należało do ich obowiązków.

ProstowOczy

@gruszka No tak, może pracodawca zalecił im skrócić dystans między sobą...

Mitsuoki

Tak jak kiedyś w szkole nauczyciele: "możecie się po szkole na spacer wybrać, teraz cicho sza" d:

SorryEverAfter Odpowiedz

Mogę zabrzmieć teraz trochę jak GrazynkaPiczkas, ale naprawdę za cholerę nie rozumiem, jak można coś takiego odwalać i to jeszcze w miejscu publicznym, jakby nie było! Naprawdę trzeba nie mieć wstydu. Jakbym weszła na stację i zobaczyła coś takiego, to pierwsze co, to bym się porzygała.

PhOWCA Odpowiedz

Będąc na tej samej zmianie co oni powiedzieć że musisz przejżec monitoring z tego dnia :D

PoraNaPiwo

O tak, to będzie najlepsza kara.

bazienka

zaprosic ich do przegladania
:)
i powiedziec, za co maja dyscyplinarke

HoustonNaZadupiu Odpowiedz

Pomijając już to, co tam się odwaliło, to czy pracownicy nie wiedzieli, że na stacji jest monitoring? Pytam z ciekawości, bo mają do tego prawo - I nie sądze, ze gdyby wiedzieli, to taka 'akcja' miala by miejsce.

na pewno wiedzieli, to jest zastanawiające jak można coś takiego odwalić mimo to...

HoustonNaZadupiu

W takim razie zdrowi na umyśle, to oni nie są. Trochę współczuje reszcie załogi, bo jak mniemam dla Was sytuacja jest mega niezręczna..

Jataklubie

@HoustonNaZadupiu Z tego co mówi autor to były to "podrostki", czyli zakładam coś około 19-20lat. Ludzie w tym wieku często nie działają racjonalnie w mniemaniu dorosłych, ale może to też wynikać z niedojrzalosci mózgu. Tej część z przodu, która odpowiada m.in. za "zdrowy rozsadek", czyli np przewidywanie konsekwencji. Nie żebym usprawiedliwiała trójkąty integracyjne na stanowisku pracy... Ale to tak co do "zdrowi na umyśle" ;D

asienaebaam Odpowiedz

Każdy pracownik ma prawo do przerwy obiadowej.

Sara1234567

Asienaebaam dodatkowo - pracodawca powinien zachęcać do aktywności fizycznej w czasie przerw w pracy.
W takiej Korei czy Japonii tonnawet ustawowo mają zapisane. Dla zdrowotności.
Tylkonna miejscu pracodawcy bym sprawdził czy się zabezpieczali, bo może.go na macierzyńskie chce dziewczyna wrobić.

asienaebaam

Ciekawski, może panowie tez coś liznęli.

Pichos Odpowiedz

Najlepiej to zaprosić ich na sens i niech się palą ze wstydu przy szefie i innych

MILF Odpowiedz

Po prostu zalali do pełna xD

SavageM Odpowiedz

Najlepszy pomysl na "niesubordynacje"? Zadzwonic do calej trojki i powiedziec: Sluchaj Stary/Stara, wpadaj do roboty, musisz to zobaczyc - dalsza instrukcje juz napisales ;)

Sophia865 Odpowiedz

Czy to stacja paliw w Sandomierzu? 😉

KaskaDupaska

Tak. A nagrania telefonem dokonał ojciec Mateusz i Natalia.

HowDeepIsYourLove

hahaha KaskaDupaska wygrałaś ^^

NowaSandomierzanka

Może? :D stacji tu od cholerki i nie takie rzeczy się zdarzały

marysiienka

Na dużym Orlenie spory ruch nawet w nocy, może Lotos :D

Sophia865

@marysiienka chodziło mi właśnie o Lotos

XwX

Masz jasno napisane "verva i do pełna" w więc jaki lotos🤦🏼‍♀️

To był Orlen, ale nie w Sandomierzu.

Zobacz więcej komentarzy (11)
Dodaj anonimowe wyznanie