Ważę 120 kg i postanowiłam coś z tym w końcu zrobić! Poszłam więc na siłownię, a tam jakaś blond-małpa i jej dwie sukoleżanki stwierdziły, że świetnie będzie, jeśli będą mnie przedrzeźniać przy wszystkim co robię. Byłam wściekła i zgłosiłam to obsłudze siłowni. Usłyszałam, że one przecież właśnie mnie motywują i w ten sposób wspierają.
Dodaj anonimowe wyznanie
Przy 120kg powinnaś iść na basen. Na siłowni zniszczysz sobie stawy.
A jeśli nie potrafi się pływać to chodzenie w wodzie też da efekty?
Nie zniszczy, tylko musi wykonywać odpowiednie ćwiczenia, najlepiej z trenerem. A na twoim miejscu autorko podeszłabym i strzeliła im lepę w ryj i wybrała inną siłownie.
Agabo5, aerobik wodny na pewno :)
Strzeliła lepę w ryj? Żeby potem mieć sprawę w sądzie? :O
a zapłacisz za wodę która się z niego przez nią wyleje?
ameby intelektualno-emocjonalne. A obsługa nie lepsza.
Miałam podobnie. Nachrumkałam wtedy na gościa i powiedziałam mu, że jeśli nie przestanie, to go zjem i poprawię słoikiem nutelli. Tak go to rozbawiło, że przybil mi piątkę i się zakumplowaliśmy :D
@Narcystka be my master!
Rozumiem Cię doskonale. Jeszcze w kwietniu ważyłem 115 kg i też postanowiłem się za siebie wziąć. Zdrowe odżywianie, dużo spacerów, siłownia, potem doszły jeszcze treningi biegania. Było tego sporo, ale cel osiągnąłem - ważę teraz 80 kg i nadal nad sobą pracuję. Nie bylo to łatwe bo musiałem się użerać z masą chamów, która mnie wytykała palcami. Olej innych. Robisz to dla siebie, a nie dla nich. Kogo obchodzi co sądzi banda jakichś randomowych buraków, ktorych nigdy więcej nie spotkasz :)
Chyba nigdy nie zrozumiem czemu ludzie myślą, że jak trzeba schudnąć, to należy iść na siłownię.
A jak sobie wyobrażasz utartę wagi bez ruchu? Fakt że przy tej wadzę (mam podobną, do czasu ;) ) najlepszy jest basen ale dieta bez ćwiczeń to nie wyjdzie.
Akurat osoba z dużą nadwagą powinna zacząć od spacerów, stopniowo coraz szybszych, np z kijkami, zeby więcej mięśni zaangażować, a nie od razu lecieć na ciężary na siłownię.
Bieganie też nie, bo kolana zdechną.
Oczywiście, że dieta bez ćwiczeń jest możliwa. Żeby schudnąć potrzebny jest deficyt kaloryczny, więc wystarczy jeść mniej niż się potrzebuje i waga spadnie, niezależnie od tego czy się ćwiczy czy nie. Ćwicząc spalamy kalorie, dlatego można jeść więcej i wciąż chudnąć i organizm zeżre mniej mięśni niż bez tego, ale generalnie nie trzeba ćwiczyć, żeby schudnąć.
@Fro - przy 120 kg ćwiczenia są jednak zalecane. No chyba, że chcesz skończyć z obwisłą skórą, która nie wygląda atrakcyjnie i równie beznadziejną kondycją co na starcie.
Akurat przy dużej nadwadze nie ma znaczenia za bardzo czy ktoś będzie ćwiczył czy nie bo skóra i tak mu się cała nie obkurczy.
Jeśli możesz zmień siłownię. Bezsensu tam chodzić bo te ameby tylko Cie zdemotywują a po co?! A jeśli nie możesz to powiedz im, żeby sie odpier... I rób swoje! Trzymam za Ciebie kciuki najtrudniejszy jest pierwszy krok, a potem jak wejdzie Ci to w krew i jak zobaczysz pierwsze efekty nie bedziesz mogła przestać✊✊
Śmianie się z grubych ludzi na siłowni jest jak śmianie się z chorego na raka, że idzie do lekarza, aby się leczyć. Droga Autorko miej wjb w takie tępe gadanie! I tak jak piszą moi przedmówcy zmień siłownię i działaj dalej! Powodzenia! :-)
Polecam słuchawki na siłkę.
moja droga 1. zrob tej silowni taka antyreklame w i ternecie, zeby nikt nie chcial tam chodzic
2. zglos skarge do szefostwa przybytku na zachowanie obslugi
wkurzaja mnie takie teksty do osob, ktore wlasnie przyszly cos z soba zrobic
kiedys pedalowalam sobie na rowerku robiac swoje interwaly, czytam kindla i slysze 2 laski, ktore podsmiechuja sie ze mnie, ze wolno jade. patrze na ich ustawienie- "jedyneczka", stwierdzilam, ze ja jezdze na "10" i zeby sobie wlaczyly i zobaczyly, cyz dotryzmaja mi tempa. Nie dotrrzymaly ( a interwal mialam 10/22, wiec przy tym drugim tempie to juz w ogole by wymiekly)
To strasznie przykre, ale niestety osoby z dużą nadwagą traktuje się w naszym społeczeństwie jako podludzi. Trzymam kciuki żebyś poczuła się dobrze w swoim ciele nie ważne ile ważąc.
@kelnerka Pewnie dlatego że ludzie są grubi przez ich własną głupotę i lenistwo.
@Verse jakby leniwi i głupi chudzi ludzie nie istnieli... Jeśli oceniasz czyjś charakter na podstawie wyglądu to gratuluję odchudzenia mózgu.
@Puripuri piszę tylko o tym że ludzie są grubi zazwyczaj z wyboru czyli lenistwa. Nigdzie nie napisałem że nie ma ludzi mądrych i głupich. Odsyłam do podstawówki gdzie nauczysz się czytać ze zrozumieniem.
@Verse wytykasz też każdego palącego papierosy? Jedzącego niezdrowe jedzenie? Pijącego alkohol? Uprawiającego sport ekstremalny? Albo zawodowy? To wszystko są ludzie, którzy robią sobie "krzywdę" z własnej woli albo mogący doprowadzić do uszczerbku na zdrowiu. I co? I nikt ich nie wyzywa, nie poniża z tego powodu. Bo to nie jest twoja sprawa i twoje życie. Ludzie popełniają błędy, przytyć jest banalnie łatwo, a schudnąć bardzo trudno.
@ali99 Ty naprawdę jesteś jakiś głupi xDDD aż mnie bawi. Odpowiedziałem na komentarz dlaczego INNI ludzi gorzej traktują grubych. Nie powiedziałem że ja tak uważam. Masakra. Widzę że jest tu sporo osób którym trzeba wszystko tłumaczyć jak małemu dziecku czyli powinienem napisać ŻE INNI LUDZIE GORZEJ TRAKTUJĄ LUDZI GRUBYCH BP ZAZWYCZAJ SA LENIWI ALE JA TAK NIE SĄDZĘ. Nauczcie się czytać ze zrozumieniem. Naprawdę fajna umiejętność
Verse - „pewnie dlatego ze ludzie są grubi przez ich własna głupotę i lenistwo”
To zdanie nie sugeruje, ze INNI ludzie tak robią i uważają. To zdanie sugeruje twoje zdanie na ten temat. Gdybys chciał dać do zrozumienia, ze to opinia większości społeczeństwa to zupełnie inaczej sformułowałbys swoją wypowiedz.
Odsyłasz do podstawówki żeby nauczyć się czytać ze zrozumieniem, a może czas nauczyć się pisać poprawnie i nie odwracać kota ogonem?
Niestety tak właśnie jest. Sama kiedyś chciałam chodzić na siłownię, lecz jak gruby przyjdzie na siłownię to gapią się jak na obcego. Na basenie czy gdziekolwiek indziej jest to samo... Jest jakaś 'zła aura' wokół grubasów i nam w prostu wytyka się błędy, bo skutki tych błędów widać na zewnątrz, a jak ktoś pali czy pije to potrafi się dobrze zamaskować.
@Verse - Obżarstwo zazwyczaj ma emocjonalne podłoże, nie z lenistwa czy głupoty. Doinformowany jesteś...
@Poppy Dopiero teraz zauważyłem swój błąd. Zabrakło w tamtym zdaniu "zazwyczaj" Mimo to nie było tam mojej opinii a to że tobie się tak wydawało to już kwestia twojej interpretacji. W moim komentarzu powiedziałem tylko dlaczego według mnie większość ludzi traktuje gorzej grube osoby.
@anakonda257 dlaczego uważasz że "zazwyczaj" Prowadzisz jakieś statystyki xD? Ja mam około 10 grubszych znajomych i każdy z nich na imprezie ładuje dużo kcal nawet nie zastanawiając się. Nie widze tam żadnego podłoża emocjonalnego. Dlaczego tak chcesz wszystkich bronić, nie wmowisz mi że ponad połowa grubych ludzi na świcie jest gruba bo są np smutni i dlatego wpierdalają. I tu uwaga nie mam nic do grubych ludzi tylko denerwują mnie komentarze jak ktoś tak na siłę próbuje bronić kogoś mimo że nie ma racji albo jest to bardzo mało prawdopodobne a on pisze że jest tak "zazwyczaj"
Zacytuje po raz kolejny: "Pewnie dlatego że ludzie są grubi przez ich własną głupotę i lenistwo. "
Nie ma znaczenia co miales na mysli - napisales to w taki sposob, ze czytajacy widzi w tym twoja opinie. Nie jest to kwestia mojej interpretacji, tylko tego jak sformulowales wypowiedz.
"- Wszyscy czarni to zlodzieje.
- To rasistowskie!
- Ale to nie moja opinia tylko spoleczenstwa, nigdzie nie napisalem, ze to moja opinia czytaj ze zrozumieniem."
Basen, albo zajęcia zorganizowane, spacery, rower. Pewnie masz max 170 cm. Twoje stawy kolanowe sa obciazone naciskiem równym 480 kg. Jak widzę jak grubasek biega to myślę o jego kolanach i biodrach.