#ILBBE

Od zawsze byłam wstydliwą dziewczynką.
W pierwszej klasie szkoły podstawowej skończył mi się zeszyt w trzy linie. Byłam zmuszona w drodze powrotnej do domu wstąpić do pobliskiego sklepu i kupić nowy. (akcja działa się na wsi 20 lat temu i widok dzieci samotnie wracających do domu był normą).
Gdy już weszłam do sklepu, ogarnęła mnie straszna panika przed konwersacją ze sprzedawczynią. Mała, przerażona dziewczynka po usłyszeniu surowego „Co podać?”, w panice odpowiedziała „Poproszę zeszyt w trzy kółka”.

Zeszyt dostałam taki jak trzeba, a pani sprzedawczyni od tamtej pory zaczęła się do mnie ładniej uśmiechać :)
RozowyPluszowyKot Odpowiedz

Teraz też dzieci wracają same do domu.

czepialska17

Mnie nie pozwalano chodzić samej do szkoły do 3 podstawówki włącznie, mimo że do szkoły miałam dosłownie 5 minut

hatesmog

Mieszkam w Krk i moja droga z podstawówki była dość długa, obok głównej ulicy i nie było szans, żebym w wieku 7 lat wracała sama. Dopiero pod koniec czwartej klasy zaczęłam sama wracać.
Inna sprawa, że mogłam zostać nawet do 17 na świetlicy i tata mógł mnie odebrać.

hatesmog

Tak więc: nie wszędzie. Zależy od wielu czynników. W wielu szkołach też takich małych dzieci nie wypuszczają samych, nawet za zgodą rodzica.

Ankaaa

@hatesmog Też chciałam to napisać. W szkole, do której chodzi brat mojego chłopaka, dzieci mogą wracać same dopiero od 3 klasy :)

PaniSherlock Odpowiedz

A stron na anonimowych jest równo 994

AmatorWilka Odpowiedz

I to jest ten moment, w którym myślisz o tym jacy ludzie byli kiedyś ;-;.

Dodaj anonimowe wyznanie