#ARklT
Wieczorami wychodzę z moim kundelkiem na spacer. Idziemy zwykle tą samą ścieżką. Tego dnia zaraz po wyjściu z domu poczułem ból brzucha i znane już uczucie potrzeby skorzystania z kibelka. No i zamiast godzinnego spaceru skończyło się na powrocie po 5 minutach do domu. No i gdy tak siedzę i rozmyślam, słyszę dźwięk wiadomości. Sięgam po telefon i czytam. Okazało się, że pod blokiem kumpla przeszła banda pijanych/naćpanych patoli. Głośno wrzeszczeli i wybili kilka szyb w samochodach. Biegli też za jakimś gościem, który w pobliżu przechodził.
Jak już się zapewne domyślacie, ta ulica jest punktem na mojej trasie spacerowej. Na 100% bym się na nich natknął i raczej w słuchawkach bym nie zwrócił uwagi na hałas, żeby zawrócić czy coś.
No to właśnie tak dupa uratowała mi życie. Kebab mógł jej trochę pomóc xD
Co wy za kebaby jecie ze dostajecie po nich rozwolnienia?
"Kebab Prawdziwego Polaka"
I tak przesrane i tak :D
"Zawsze kiedy jestem głodny to jem kebaba ooo ja jem kebaba" Pozdrawiam innych anonimowych fanóe tej piosenki 😂
No i poco o tym kebabie !!! Teraz mam takiego smaka
I dupa znów oszukała ;D o tyle dobrze że przeznaczenie
dobra dupa, he he ...
Brak słuchawek by Tobie pomógł lepiej orientować się w terenie
Albo takie, które nie wygłuszają otoczenia w 100%
Chociażby przechodząc przez ulicę możesz nie zauważyć, ale usłyszeć coś co Cie uratuje
To się nazywa dobra dupa :3
Kwiatki do budki z kebsem zaniosłeś?