#I29uV

Około trzy miesiące temu, mój chłopak zaprosił mnie do siebie na noc, bo jego rodziców miało nie być w domu. Mieliśmy w planach spędzić miło wieczór, obejrzeć jakiś film, i wiadomo... ;)

Gdy zaczęliśmy oglądać, jego rodzice jeszcze byli, ale niebawem wyszli. Wtedy mój chłopak powiedział, że skoczy tylko do sklepu kupić dla nas jakieś piwka. Zamknęłam za nim drzwi na klucz. Miałam na dzisiejszy wieczór przygotowaną sexy bieliznę i pończochy, żeby zrobić mu niespodziankę. Pomyślałam, że skoro na chwilę wyszedł, jest to dobry moment by to na siebie założyć i przywitać go tak, gdy wróci.

Czekałam sobie na niego leżąc, gdy nagle usłyszałam dzwonek do drzwi. Zerwałam się uradowana by mu otworzyć i pokazać się mu w moim sexy wdzianku. Otworzyłam i powiedziałam „Część mój kociaku”, po czym zobaczyłam, że za nim stoi jego mama... Okazało się że zapomniała z domu jakiejś ważnej rzeczy i musiała po nią wrócić. Myślałam, że spalę się ze wstydu, nie mówiąc już o minie mojego chłopaka, który normalnie byłby zadowolony z tej sytuacji, a wtedy również było mu głupio. Powiedziała, że zabiera tylko to co musi i wychodzi.

Teraz zawsze czuję się dziwnie rozmawiając z nią. Nigdy o tym nie wspomina, ale wiem, że już zawsze będzie pamiętać.
Dragomir Odpowiedz

Jest tu ktoś, kto by zaprosił w tej sytuacji mamę do cuc...eeee, ten, poliamorii :)

JamesWalker

Nie przynudzaj. Ch*j nas obchodzi jak się bawisz w domu pederasto.

NiezbytSprytny Odpowiedz

Bez obaw, rodzice synów nie postrzegają takich sytuacji tak, jakby ich dziecku działa się krzywda.

Dragomir

Jej chodziło o to jak ona sama się czuje i co "teściowa" myśli o niej, a nie o nim :)

Dodaj anonimowe wyznanie