#I1dtm
Otóż wyobraźcie sobie, że kobiety to też ludzie - a nie aniołki czy bezbronne owieczki, jak głosi powszechna opinia!
Ale do rzeczy: Jako młody chłopak na jednym z wakacyjnych wyjazdów zostałem wygrzmocony przez gromadkę dziewczyn ze starszej grupy.
Użyłem słowa "wygrzmocony", ponieważ w dobie "równouprawnienia" g*ałcicielowi nadal przypisuje się penetrowanie, oficjalnie więc dziewczyny musiałyby dobrać mi się do tyłka, a to nie miało miejsca, na szczęście. Dziewczyny nie wykazywały się jakąś szczególną fantazją, z czego się naprawdę cieszę. Co nie zmienia faktu, że pomijając "biegunowość", był to g*ałt. Tego - darmowy seks i do tego pewniak - rodzaju. Jakaś trauma była - ale dziewczyny młode, niebrzydkie, ogarnęły mnie, żeby nikt się o niczym nie dowiedział, wiec męczyło mnie tylko parę miesięcy.
Do fantastów:
- Upokorzenie nie jest "fun", a zostanie zmuszonym do seksu jest upokarzające, kropka.
- Nie, g*ałt kobiet(y) na mężczyźnie nie kończy się, kiedy facet ma dość - a większość facetów ma problem nawet z jedną [1] partnerką.
- Chłopak (mężczyzna) może zacząć uprawiać kolejny seks jeszcze zanim skończy poprzedni (nie polecam) - tylko koleżanki muszą go dobrze trzymać...
- Dużo seksu w krótkich odstępach czasu oznacza problemy z osiągnięciem orgazmu, co umożliwia jeszcze więcej już niezbyt przyjemnego i coraz bardziej nieprzyjemnego seksu.
*Szczerze, idea może i wygląda jak ziszczone marzenie, ale zapewniam: tylko tak wygląda. Po wszystkim, ten moment, w którym nie uprawiam seksu - to jest ten moment, który wspominam najlepiej.
PS. Nie było antykoncepcji. One g*ałciły, ich problem, chociaż oczywiście fajnie by było wiedzieć.
Gwałt to gwałt i nie powinno sie postrzegać tego na kobietę-ofiarę i faceta-szczęściarza.
Zglosiles to gdzieś? Jeżeli nie to powinieneś.
Jest mi bardzo przykro, że musiałeś przejść przez coś takiego. Śle uściski
Pewnie nie zgłosił, bo wyśmialiby go, gdyby spróbował. Tak wnioskuję z tonu wyznania
Duzo lat minelo a nawet bezposrednio po fakcie byla by to trudna sprawa.
Nie mowiac o tym, ze *nie* jest to cos czym mlody chlopak chcialby sie chwalic - to tak jakby stracic zycie w ataku szynszyli, niby tragedia ale uszczypliwoscia nie bylo by konca a ja nie zamierzalem zrobic z siebie ofiary (mezczyzni nie otrzymuja generalnie zbyt wiele wsparcia w zyciu).
Po fakcie skupilem sie na dyskretnym pilnowaniu zeby w poblizu zawsze byli koledzy czy ktorys z opiekunow co switnie sie sprawdzilo do konca wyjazdu.
@PanCiacho rozumiem, ale kurde, aż mnie gotuje fakt, że te idiotki pozostały bezkarne
Niestety, przypuszczam, że przy mentalności "darmowy seksik" jaką często ignoruje się i wyśmiewa problem gwałtu kobiet wśród mężczyzn, sprawa nie ujrzała nawet światła dziennego i konsekwencji nie było. Autorze - współczuję.
Nie powiedzialbym, ze wysmiewanie ignorowanie jest powszechne, raczej chodzi o niedowierzanie czy tez odmawianie prawa do nadania zdarzeniu negatywnej konotacji (czyt. musialo ci sie podobac).
Co do samego wyznania - jako, ze czeka na akceptacje juz 21 dni (nie wiem ile jest norma ale zakladam, ze chyba mniej), sprobuje dodac jeszcze jedno (maksymalnie uproszczone) zeby sprawdzic czy wyznanie jako takie jest zbyt "ciezkie" czy tez sam koncept jest na cenzurowanym.
O tym właśnie mówię - skoro jesteś mężczyzną, to darmowy seksik musiał Ci się podobać i koniec.
Autorze - mówisz, że męczyło Cię to 'tylko parę miesięcy'. Nie masz więc żadnej traumy? Problemów ze swoją seksualnością? Taka tam ciekawość, zignoruj, jeśli pytanie zbyt krępujące.
Z tym podobaniem, czytałem kiedyś, że sporo kobiet boi się zgłosić gwałt, bo miały przy nim orgazm i czują się przez to winne.
@mojaksiazka
To znaczy pewien wplyw na preferencje byl, ale jako ze wielu mezczyzn lubi kobiety aktywne w lozku, wielu tez lubi kobiety wysokie, nie sa to jakies szczegolne odchylonia ktora i tak skorygowaly sie z czasem.
Mialem tez swego czasu jeszcze problemy z odczytywaniem subtelniejszych oznak zainteresowania - z tym, ze nie jest to cos niespotykanego u mezczyzn i w koncu zrozumialem w czym tkwi problem.
Co do traumy, duza jej czescia sa skojarzone z wydarzeniem okolicznosci i obawa powtorki - cos na co przecietny dorosly mezczyzna (o ile sie nie zostanie gwiazdorem pop) nie jest w wielkim stopniu narazony.
@Bobylon wiele kobiet boi się iść na policję nie tylko dlatego, że miało orgazm, więc się podobało. Niestety, chodzi również o podejście prokuratury i policji do tego typu spraw. Szacuje się, że około 30% prokuratorów i policjantów uważa, że kobieta nie ma prawa przerwać niechcianego stosunku i tyle samo, że np. podanie środków farmakologicznych też nie wyczerpuje wszystkich znamion przestępstwa. A te liczby odnoszą się wyłącznie do kobiet, w przypadku mężczyzn pewnie jest jeszcze gorzej.
Nie było antykoncepcji, więc niekoniecznie to ich problem. Mogły Cię czymś zarazić, zbadaj się lepiej.
Zgłaszajcie takie rzeczy na policję, proszę.
Dla tych facetów którzy nie więdzą o jakim bólu i braku przyjemności mówi autor, spróbujcie męczyć freda tak ze 2 godziny, i zobaczycie czy fajnie.A tobie współczuje, jedyne pocieszenie to takie, że były młode i ładne... chyba, tak sobie mysle :/
*tuli mocno*
Spoko, mam w spodniach to samo co ty
mojaksiazka: a ile zgwalconych/molestowanych Kobiet nie przyznaje sie do tego, bo sie: wstydza, boja sie byc zignorowane, boja sie, ze ktos je potraktuje jak dzi*ki. Dlaczego? Bo sa wlasnie tacy ludzie, ktorzy zakladaja, ze "musialo im to sprawiac przyjemnosc" (??????) To poprostu chore myslenie. Obojetne komu to sie przytrafilo, Kobiecie czy Mezczyznie, to straszne!
Chaotycznie napisane
Zgłoś je. Mogą skrzywdzić kogoś innego.
A ja mam inne pytanie. Autorze, czy kiedykolwiek wcześniej (zanim ta sytuacja miała miejsce) fantazjowałeś o seksie z kilkoma dziewczynami albo np. uważałeś, ze gwałt na facecie równa się "seks-niespodzianka"? Jestem po prostu ciekawa jak do tego tematu podchodziłeś wcześniej.