#HxQLG
Grałam patologiczną matkę, która wiecznie śpi pijana, a dziecko nie ma co jeść. Tak się składa, że moje dziecko miało dokładnie tyle samo lat ile chłopczyk, który grał mojego syna.
Odcinek był kręcony u nas w mieście, a na casting poszłam z koleżanką, żeby spróbować czegoś nowego, i udało się. Pomyślałam, że zawsze to jakieś nowe doświadczenie i co? Moi sąsiedzi nie dali mi żyć, po zobaczeniu tego odcinka co chwilę miałam policję w domu, że krzywdzę dziecko i jestem pijana. Niestety, ale mieszkałam w kamienicy wśród staruszków, którzy uwierzyli w to co zobaczyli w tv i nie dało im się przetłumaczyć, że to jest serial, że odgrywałam rolę, a moje dziecko ma się dobrze, ja pracuję, nie żyję z zasiłków, a mój mąż jest za granicą i jesteśmy normalną rodzinę.
W końcowym efekcie musiałam się wyprowadzić, bo nie dałam już rady psychicznie znieść tego, co nam robili. Zgłaszanie na policję też nic nie dało. Teraz już wiem, że drugi raz bym nie dała się namówić na takie coś, choć pamiątkę mam super :)
Bo u niektórych, na starość mózg jest w postaci płynnej, i przelewają się newsy z tvp i radio maryja
Paradokumenty lecą na innych stacjach.
I TVN, o tym nie możesz zapominać.
Moja sąsiadka to co zobaczy w takich serialach później opowiada jako historię kogoś z swoich znajomych.
Nie wiedziałbym o tym, ale kiedyś był u mnie wujek akurat jak była sąsiadka. Jak poszła, to mnie wujek uświadomił, bo sam to ogląda.
Kiedyś Włodzimierz Matuszak opowiadał, jak zaczepiają go czasem starsi ludzie i proszą o udzielenie spowiedzi, zwracają się do niego jak do księdza i nie da się im wytłumaczyć, że nie jest prawdziwym proboszczem, a Plebania to był tylko serial.
Naprawdę zastanawiam się, skąd u niektórych ludzi bierze się takie myślenie, że wszystko co widzą w telewizji jest prawdą? W głowie mi się to nie mieści... To jakieś zaburzenie czy jakie licho?
@StaryTapczan
Artur Żmijewski:
"Ten lekarz który gra księdza"
A żeby było śmieszniej aktor, który grał Janusza Tracza, jest głęboko wierzącym katolikiem.
@tramwajowe:
Artur Żmijewski
"ten ksiądz co zdradzał żonę" xD
Ktoś z rodziny babci ogląda takie paradokumentalne seriale i zawsze mówi, że dzieci nie są podobne do rodziców czy tam rodzeństwo nie jest podobne. Babcia tłumaczy, że to aktorzy, że nawet nasz znajomy tam grał, że są kastingi itp. ale on się uparł, że to niemożliwe. Upierał się, że ludzie z TV wchodzą do takiej rodziny z kamerą i kręcą wszystko, co się u nich dzieje.
Mnie w takim paradokumentalu wyprowadzali z budynku w kajdankach. Para staruszków, ktora to widziała też wygladała na przerażonych.
Mnie zawsze ciekawi czemu ktoś sie godzi grać w takim chłamie...żeby chociaż dobrze płacili, ale nie wydaje mi się...a właśnie można spytać ile dostaje się za taką rólkę?🤔
A musi być jakiś ważny powód?
A czy ja mówię, że ważny? Jakikolwiek...nie wiem może ktoś chce zrobić karierę i myśli, że od tego się zacznie albo bardzo potrzebuje kasy albo z nudów...
Najlepsze były Pamiętniki z wakacji, oprócz wynagrodzenia za odcinek opłacali też przelot i nocleg w Hiszpanii :D
Jak dla mnie, żeby zrobić z siebie debila na całą Polskę (nie ukrywajmy bo trzeba się zblaznic) i jeszcze żeby zostało to nagrane (czyli nie zginie) za kilka stowek to naprawdę...
Jakaś kobieta, co występowała w kilkunastu odcinkach Trudnych spraw czy Dlaczego ja, nagrała filmik, gdzie wspominała ile zarabiają za dzień. Chyba 120 zł za cały dzień siedzenia na planie.
Trochę w to nie wierzę. Będąc w ciąży włączałam w tv trudne sprawy, ukrytą prawdę itp. i zawsze w tle były te same miejsca/domu/ mieszkania i nazwa miejscowości się zmieniała i "aktorzy".
Zawsze to jest Wawa (ukryta prawda) i Wroclove (seriale polsatu).
Sorry ale jak na moje sami idioci grają w takich programach. Niespełnieni aktorzy i beztalencia, byłoby mi wstyd po zagraniu w takim czymś. Ten serial to fikcja, ale to nie wyklucza tego że ludzie grający w tym wychodzą na głupków.
A jednak cieszą się dużą oglądalnością. Nie wszystko musi być nie wiadomo jak ambitne.
Normalna rodzina jest wtedy kiedy maz i zona mieszkaja razem a nie jedno jest zagranica
Moja mama też kiedyś brała udział w nagrywkach do takiego paradokumentu i potem ludzie ją pytali jak mogła zrobić coś takiego, co tam się wydarzyło xd to przerażające, że tyle osób myśli, że to jest na serio