#HxKPd

Małoletnia córka kuzynki chodzi do tej samej szkoły, co ja przed laty. Siłą rzeczy znam większość jej nauczycieli i w ogóle pracowników szkoły, więc sobie o nich pogadałyśmy, wymieniłyśmy spostrzeżenia. 


Co mnie zmroziło to to jak bardzo pozytywnie wypowiadała się o woźnym, tym typowym woźnym z wąsem, co zawsze siedzi w kotłowni. Od kilkudziesięciu lat niezmiennie jest nim A. Mówiła, że jest super miły, że każdy dzieciak chce z nim gadać i że trzymać się z nim to prestiż. Ten woźny już dawno powinien był wylecieć z pracy. 10 lat temu przerwałyśmy zmowę milczenia. 


Na urodzinach koleżanki, babskim posiedzeniu przy soczku opowiedziałyśmy sobie wszystkie żenujące, oślizgłe sytuacje z nim związane. Szczególnie zapadła mi opowieść jednej z naszych koleżanek. Nie będę tu wchodzić w szczegóły. Powiem tylko tyle, że facet nie przebierał w insynuacjach do seksu i wprost potrafił proponować randki czy próbować pocałować co ładniejszą 13-15-latkę. 


Następnego dnia pełne determinacji opowiedziałyśmy swoje historie zaufanej nauczycielce. Ta wtajemniczyła panią pedagog, a ta dyrektorkę. Ucieszyłyśmy się, że potraktowano nas poważnie, że facet pewnie wyleci ze szkoły i nasza koleżanka przestanie się bać przychodzić i wracać z lekcji. I wiecie co zrobiły te wszystkie wspaniałe pedagożki? NIC! Nie wezwały rodziców do szkoły, nie zgłosiły sprawy na policję, nie postarały się o zwolnienie tego dziada. Możliwe, że dziad miał rozmowę dyscyplinującą i to tyle. 


Może nie molestował nas fizycznie, może to były tylko słowa, ale kuźwa on pracuje w placówce, w której uczą się dzieci! Ktoś, kto nie widzi problemu w próbach pocałowania nieletniej albo ktoś kto z obleśnym uśmieszkiem sadzi do 10latki teksty o tym, że bardzo lubi "lody" nie jest do końca normalny i nie powinien pracować przy dzieciach.
doznudzenia Odpowiedz

Powiedz o tym kuzynce, żeby wiedziała jak zareagować kiedy młoda się oskarży.

bazienka

albo niech nagrywa takiet teksty
teraz jest latwiej, mozna postraszyc rozpowszechnieniem tego w internecie, prasie, tv albo napisac do kuratorium z dowodami

Pielgrzym Odpowiedz

Dobrze że Was nie dotykał... Z autopsji wiem, że w takich sytuacjach "ręka rękę myje" i sprawa zamiatana jest pod dywan.
Mam nadzieję że dzieciom nic się nie stanie.
Pozdrawiam

Anonimowane Odpowiedz

A przedstawiłyście jakieś dowody?
Nie zrozum mnie źle, takie rzeczy się dzieją o wiele częściej niż ludziom się wydaje. Jednak równie często dorastające dziewczyny oskarżają kogoś, bo go nie lubią albo zalazł im za skórę w jakiś sposób. Może dyrektor rozmawiał z woźnym, ten mu wmówił, że kłamiecie i od tamtego czasu tylko go obserwują? Jeśli jest obserwowany, może już zachowuje się inaczej? Oczywiście może być bardziej ostrożny i zrobić komuś krzywdę. Oczywiście, że powinien zostać zwolniony dyscyplinarnie. Tylko czy ktokolwiek, tak naprawdę, wam uwierzył?

Fiana Odpowiedz

Woźny to jeszcze pół biedy. Gorzej gdy nauczyciel ma takie zachowania. W moim liceum gościu od wf-u, starszy facet zawsze miał jakies podteksty do ćwiczeń, komentował wygląd, chamsko się gapił podczas przysiadów, pompek itp. Jak złapał dziewczynę za pierś i sprawa trafiła do dyrektora to dalej uczy i nie da się z tym nic zrobić. Ja nie ukrywam miałam z tym wielki problem choć tak na prawdę byłam jedną z osób dla których jest miły.
Moja mama uznała ze to we mnie jest problem, że nie chce chodzić na jego lekcje i zapisała mnie do terapeuty, który sam jej potem powiedział, żeby załatwiła mi zwolnienie bo w takim tempie sfiksuję już niedługo a ja po prostu mam pecha ze trafiam na takie chore osoby :).

FakeSmile

W szkole średniej którą skończyłam żonaty wuefista wydzwaniał wieczorami do uczennicy, miał do niej numer bo jeździli na zawody. Zmieniła przez niego szkołe. Często rzuca podtekstami. Podczas rozciągania kazał to robić intensywniej "żeby faceta w łóżku umieć zadowolić". Nie wyrzucą go.

Fiana

No właśnie u nas na porządku dziennym były te ze musimy umieć zrobić te dzieci itp.

scor Odpowiedz

Widocznie stracił już nadzieję. Tak na serio, to chyba dobrze, że przestał praktykować swoje upodobania.

ohlala

W szkole. W szkole przestał praktykować, a i to tylko domniemanie.

Gro9 Odpowiedz

Czekaj. Uściślijmy. Wszystkie chodziłyście do szkoły gdzie był ten woźny. Ani ty ani żadna inna koleżanka nie miała z nim żadnych problematycznych sytuacji oprócz tej jednej która przyznała się na pogaduchach gdzie każda chce czymś błysnąć i się wybić, być szczególna. Tak ? Oprócz tej jednej koleżanki nie słyszałaś NIGDY od NIKOGO by facet coś odwalał tak ?. Szczerze - podczas gdy jak najbardziej takie rzeczy trzeba weryfikować i sprawdzać (co pewnie zrobiły władze szkoły i nic nie znalazły) to to tutaj mi śmierdzi ściemą. Niby tą jedną, jedyną koleżankę napastował, i to w dodatku tylko słownie, nie zostawiając żadnych śladów czy dowodów oprócz jej opowieści, a nie ruszył żadnego innego dziecka ? Mało prawdopodobne.

rocanon Odpowiedz

A może sprawa jest prozaiczna, nie mogą zwolnić woźnego, bo nikt nie chce pracować na tak prestiżowym stanowisku.

PodkurwionyMarian Odpowiedz

Uwielbiam takie sytuacje, kiedy dorośli mają serdecznie w dupie, obawy i sygnały dawane przez dzieci. Najlepiej jest się nie wychylać i mieć wywalone na fakt, że jakiś obleśny dziad podbija do nastolatek. -.-

Anonimowy09 Odpowiedz

Skąd pewność że w przeciągu tych kilkudziesięciu lat nie skrzywdził jakiegoś dziecka że nie posunął się dalej.

FakeSmile Odpowiedz

Widać nie tylko w kościele tacy ludzie są kryci.

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie