#HtPwU
Kilka dni po jej wyznaniu mąż wpadł po nią po pracy. Wyobraźcie sobie moją i jego minę, kiedy okazało się, że mężem koleżanki jest Marcin, z którym spotykałam się od ponad pól roku.
Z facetem kontakt zerwałam, ale weź tu człowieku bądź w szczęśliwym związku...
A swoją drogą, to przez ponad pół roku nie zapytał gdzie pracujesz? Ściema.
może wiedział gdzie pracuje to po co miał pytać ;)
Widocznie zona była lepsza, skoro został z nią a z Tobą tylko z doskoku :) żartuję. Niezły gnój z niego.